Nowy numer 7/2019 Archiwum

Bóg prowadzi nas prosto krętymi drogami

Świadectwo Grażyny i Wojciecha Zakrzewskich.

Mam na imię Grażyna, mój mąż Wojtek. Mieszkamy w Tarnowie i od 8 lat jesteśmy „niesakramentalni”. Nasze sakramentalne związki były traumą, przez którą trzeba było przejść dla rodziny i dla dzieci. „Kto chce być moim uczniem, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. Ciężar krzyża mocno przygniatał do ziemi. Bolało.

Decyzję o odejściu podjęłam po 35 latach małżeństwa, a Wojtek po 37. Desperacja i determinacja. Oboje byliśmy już w wieku mocno dojrzałym, ale to było bez znaczenia.

W naszym związku jest miłość, zaufanie i wsparcie w każdej trudnej sytuacji.

Jesteśmy „niesakramentalni”, jednak paradoksalnie w naszym życiu jest teraz więcej Boga niż przedtem. Na początku dosłownie uczyłam Wojtka zapomnianego przez lata pacierza, po raz pierwszy zaprowadziłam go na Gorzkie Żale. Wiara wygasała w nim z powodu buntu. Marzył przecież, że będzie miał wspaniałą rodzinę. Nie udało się. Obwiniał Boga. Teraz czasem mówi, że jestem dla niego aniołem stróżem. Może Bóg w dobroci swojej postanowił, że on jest potrzebny mnie, a ja jemu do zbawienia? Znajomy zakonnik ojciec Wiesław, przyjaciel znający naszą historię, powiedział kiedyś – "Bóg prowadzi was prosto krętymi drogami".

Od początku uczestniczymy w spotkaniach duszpasterstwa niesakramentalnych, rekolekcjach i dniach skupienia. Nie dla formy, a z potrzeby serca. Spotykamy się z parami małżeńskimi przeżywającymi podobne dylematy. Umacniamy się nawzajem w nadziei. Nauczyliśmy się ufać Bogu. Odczuwamy Jego bliskość i miłość. Czyż nie dla takich jak my przyszedł na ten świat? Czyż nie On, jak biblijny pasterz dotąd szuka zagubionej owcy, aż ją znajdzie? I cieszy się. To budzi radość i nadzieję, że nie jesteśmy na marginesie Kościoła.

Czasem tylko zaboli serce i łzami zwilgotnieją oczy, kiedy wierni przyjmują Ciało Chrystusa, a my zostajemy w ławce. Z tym najtrudniej się pogodzić. Spotykamy się więc w duchowej Komunii św. Zapraszamy Go do swojego serca, a On przychodzi. Jest naszą mocą, nadzieją i wytrwaniem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL