Nowy numer 42/2019 Archiwum

Nie chodzi o zera na koncie

Stwierdzenie, że Polacy są coraz zamożniejsi, dałoby się obronić. Jednak zawsze będzie wielu, którzy potrzebują pomocy.

Kolejny miesiąc synodalnych refleksji poświęcony jest zauważaniu potrzeb rodzin. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2017 roku 1 mln 650 tys. osób (czyli 4,3 proc. mieszkańców) w Polsce żyło w domach, gospodarstwach utrzymujących się z kwoty mniejszej niż minimum egzystencji. Wskaźnik jest najniższy od 20 lat. Minimum egzystencji to pewne elementarne potrzeby, które wymagają zaspokojenia, m.in. żywność czy mieszkanie. Poziom poniżej progu oznacza, że rodziny nie są w stanie płacić za realizację tych potrzeb.

Ostatnio w diecezji było 6,5 proc. rodzin z co najmniej trójką dzieci i 2 proc. rodzin z dwójką dzieci. W latach poprzednich wskaźniki były wyższe. „Przyczyn pozytywnych zmian można dopatrywać się zatem w pogłębieniu efektu 500 plus. W rodzinach z co najmniej dwójką dzieci wychodzenie z ubóstwa postępowało najszybciej zarówno w 2016, jak i 2017 roku” – piszą badacze. Powszechnie zauważa się, że mamy coraz mniej biedy, niedostatku materialnego. A to dzięki programom pomocowym, dzięki zaradności dorosłych czy pieniądzom zarobionym na emigracji (choć ta niesie też ujemne skutki dla całych rodzin). Coraz więcej osób jest skłonnych dostrzegać współczesną biedę. Nie brakuje ludzi empatycznych, wrażliwych, zauważających potrzeby czy problemy drugiego człowieka, ale wydaje się, i to jest dziś chyba prawdziwym problemem, że popadając w kłopoty, ciągle wiele osób zostaje pozostawionych samym sobie. Wielu nie może liczyć na życzliwe zainteresowanie rodziny, znajomych. Caritas zawsze zwracała uwagę, że prawdziwe miłosierdzie nie jest mierzone zerami na koncie, ale otwartością serca. Ofiarowania nie tyle milionów, ile siebie. Niezależnie od rodzaju biedy to nadal pozostanie fundamentem wsparcia rodziny w potrzebie.

Kręgi miłosierdzia

ks. Zbigniew Pietruszka, dyrektor Caritas Diecezji Tarnowskiej: – Kiedy rodzina sama sobie nie jest w stanie poradzić, powinniśmy zauważyć jej problemy i pomóc. Rodzina. Rodzinie czy osobie biednej z pomocą jako pierwsza powinna przyjść jej biologiczna czy ustanowiona rodzina. To jest rzecz absolutnie naturalna. Jeżeli problemy przerastają możliwości pomocowe rodziny, wtedy trzeba szukać pomocy, zataczając szersze kręgi. Sąsiedztwo, środowisko. Kiedyś był, może jeszcze istnieje, dobry zwyczaj wzajemnego pomagania sobie. Na przykład przez praktyczną realizację idei tzw. odrobku. Ja pomagam tobie, kiedy tego potrzebujesz, a ty mnie. Ci, którzy zaraz po rodzinie, są najbliżej, czyli sąsiedzi, powinni przyjść potrzebującemu z pomocą albo pomocy szukać dla tego, kto jej potrzebuje. Parafia. Przyjście z pomocą rodzinie przez parafię to jest jej obowiązek. Skala, wymiar niesionej pomocy zależy oczywiście od kondycji parafii. Żadna parafia nie jest aż tak uboga, żeby nikomu nie mogła pomóc. Z drugiej strony pomoc parafii także nie zawsze musi się sprowadzać do formy pomocy materialnej, finansowej. Diecezja. Caritas Diecezji Tarnowskiej prowadzi placówki, ośrodki, które pomagają osobom i rodzinom, odpowiadając na te potrzeby, których nie da się zrealizować w mniejszej wspólnocie. To jest pomoc w finansowaniu operacji, leczenia, rehabilitacji, wypoczynku dla dzieci z biedniejszych rodzin. Reagujemy, kiedy ludzie cierpią z powodu kataklizmów czy wypadków losowych. W kręgu pomocy wydaje się zasadna reguła, że zaczynamy zawsze od rodziny. To ma nie tylko wymiar materialny czy organizacyjny, ale i wychowawczy. Biskup tarnowski Andrzej Jeż pisał w liście na Światowy Dzień Ubogiego, że rodzina jest szkołą, w której młody człowiek uczy się miłosierdzia, i miejscem, gdzie doświadcza się miłosierdzia. Stąd, jeśli działalność wychowawcza prowadzona jest z sukcesami, to na żadnym poziomie – rodzinnym, sąsiedzkim, środowiskowym, parafialnym – nie zabraknie ludzi wrażliwych, gotowych nieść pomoc rodzinie będącej w potrzebie.

Synodalny rachunek sumienia:

Czy mam oczy szeroko otwarte zdolne do dostrzegania potrzeb drugiego człowieka, rodziny? Czy potrafię wyjść z inicjatywą, zaoferować pomoc, pokierować potrzebujących tam, gdzie mogą otrzymać pomoc? Czy interesuję się działalnością instytucji wspierających będące w potrzebie rodziny? Czy wspieram Caritas parafialną? Wszystkie materiały synodalne znajdziecie na stronie synodtarnow.pl w zakładce pobierz

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL