Nowy numer 29/2019 Archiwum

Ich bierzmowanie przeżyłam bardziej niż swoje

Ta forma przygotowania do sakramentu realizowana jest w diecezji tarnowskiej od 6 lat. W tym roku swoim zasięgiem objęła 23 parafie.

Jak informuje ks. Artur Mularz, diecezjalny koordynator programu, nie ma diecezji w Polsce, w której „młodych na progu” byłoby więcej. W święto Zesłania Ducha Świętego w Starym Sączu odbył się dzień wspólnoty animatorów i księży posługujących w programie. Przybyli na niego przedstawiciele kilkunastu parafii. Z uczestnikami spotkał się także biskup tarnowski Andrzej Jeż, który z inicjatywy starosądeckiej grupy animatorów wypuścił w niebo białego gołębia. Zresztą ze starosądeckich błoni wyfrunęło ich więcej. Miały być symbolem uwolnienia charyzmatów i darów Ducha Świętego, które każdy z nas ma w sobie.

– Gołębie wracają do miejsc, gdzie się narodziły, nawet z odległości wielu setek kilometrów. Duch Święty zawsze nas prowadzi do miejsca, z którego się wywodzimy, do Boga – mówił młodym bp Andrzej Jeż. Biskup widzi wiele owoców tego programu. Młodzi animatorzy bardzo skutecznie przekazują doświadczenie Boga swoim młodszym kolegom i koleżankom, ale jak dodaje, sami muszą umacniać swoją wiarę, by stawać się autentycznymi świadkami Chrystusa. – Wtedy uruchamia się pewne koło dziejów zbawienia, bo już następne pokolenie przygotowuje następne, co sprawia, że mamy dobrą sytuację ewangelizacyjną w parafii. Poza tym młodzi, którzy przechodzą taką formację, chętniej udzielają się w parafii, w innych grupach – mówi bp Jeż. Do stałej formacji zachęcał młodych animatorów także ks. Artur Mularz. – My, posługujący w tym programie, pamiętajmy, żebyśmy się nie zakręcili w dawaniu; nie zapominajmy, że i my musimy zadbać o swoje relacje z Jezusem. Spotkanie z Nim jest najistotniejsze. To On mnie uruchamia, On daje siłę i wzrost. Bez tego nie pomożemy innym wejść na tę drogę – tłumaczy. Dla młodych animatorów doświadczenie prowadzenia grupy kandydatów przygotowujących się do przyjęcia sakramentu bierzmowania jest nieraz drogą osobistego wzrastania. – Dla mnie początek bycia animatorem był dość trudny. Sama propozycja, która wyszła od księdza, by zostać animatorką, spotkała się ze straszną niechęcią z mojej strony. Bardzo tego nie chciałam, ponieważ czułam, że się do tego zwyczajnie nie nadaję, byłam bardzo niepewna swojej wiary. Ostatecznie uległam namowom księdza, zachęcie taty, żeby chociaż spróbować, i przyjaciela, który też był w tym programie – opowiada Ania z Porąbki Uszewskiej, gdzie inicjatywa Młodzi na Progu realizowana jest od dwóch lat. – Na początku było dość trudno, ale z biegiem czasu zobaczyłam, jak dobrze to na mnie wpłynęło. Bardzo rozwinęłam się w wierze. Przygotowując się na kolejne spotkanie, musiałam sama zastanowić się nad tym, jak to jest u mnie z tą wiarą. Było to dla mnie duże wyzwanie i też miałam kryzysy. Pamiętam, że gdy omawialiśmy temat grzechu, w mojej głowie rodziły się miliony pytań. Teraz czuję, że to wcale nie ja przygotowywałam swoją grupę do bierzmowania, ale oni mnie. Ich bierzmowanie przeżyłam bardziej niż swoje, bardziej świadomie – dodaje dziewczyna. – Prowadziłam grupę czterech dziewczyn. Mega się cieszę tym, że one są w kościele, czuję wręcz dumę, gdy widzę je w pierwszych ławkach. To było wyzwanie, ale i droga wzrostu dla mnie, budowania głębszej relacji z Bogiem – uważa Ania. Bycie animatorem wcale nie jest łatwe. Jak zauważa Mikołaj, także z Porąbki Uszewskiej, młodzi nie zawsze są otwarci, a czasem potrafią zadawać takie pytania, na które trudno odpowiedzieć. – Były też takie momenty, że w ogóle nie chcieli słuchać. Wtedy zwyczajnie trzeba się modlić o łaskę otwarcia się dla nich. Nieraz modliłem się za swoją grupę – przyznaje. Dla Marioli z parafii Miłosierdzia Bożego w Brzesku, zaangażowanej w program od 5 lat, największą wartością jest wspólnota, jaką tworzą animatorzy. – Jest to grupa ludzi, na których zawsze można liczyć – mówi, dodając, że z pewnością największe wrażenie na uczestnikach robią rekolekcje. – To jest moment kulminacyjny dla młodych, oni cenią sobie modlitwę, adorację, uwielbienie, rozmowę z kapłanem. Mają okazję też lepiej nas poznać, wtedy rodzi się między nami relacja i to wtedy wiele osób podejmuje decyzję o zostaniu animatorem. Spośród tegorocznych maturzystów dołączyło do nas 14 osób – dodaje.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL