Nowy numer 28/2020 Archiwum

Zmarł Antoni Sypek - strażnik tarnowskiej pamięci

W tym mieście nie ma osoby, której jego nazwisko byłoby obce. On sam znał tarnowian i Tarnów jak nikt.

"Nie mogę uwierzyć w to, co piszę, ale informację potwierdziłem - nie żyje pan Antoni Sypek. Prawdopodobnie największy ze strażników tarnowskiej pamięci, postać niezwykła i nie do zastąpienia" - informuje Piotr Dziża, organizator Festiwalu Niepodległości w Tarnowie.

Nie ma w Tarnowie osoby, której nazwisko Antoniego Sypka byłoby obce. To ceniony historyk miasta i regionu, gawędziarz i popularyzator historii Tarnowa, działacz społeczny i samorządowy, animator kultury.

Antoni Sypek urodził się w Tarnowie w 1946 roku. W 1966 r. ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. K. Brodzińskiego w Tarnowie. Był absolwentem Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie (kierunek historia).

Jest autorem wielu monografii i publikacji dotyczących miasta, szkół tarnowskich, przewodników po Starym Cmentarzu. Bestsellerem jest jego "Mój Tarnów", który doczekał się kilku wydań. Jest także autorem wielu genealogii rodzin tarnowskich. Współredagował "Żywot św. Kingi" (1994), książka ta była prezentowana papieżowi przed procesem beatyfikacji św. Kingi.

Zmarł Antoni Sypek - strażnik tarnowskiej pamięci   Okładka książki "Mój Tarnów". REPRODUKCJA Beata Malec-Suwara /Foto Gość

Przez lata był gościem tarnowskich mediów i spotkań, gdzie mówił o historii Tarnowa i ludziach w nim zamieszkałych. Znał ich wielu i oni znali jego. Chodził z młodzieżą po górach, propagował krajoznawstwo i turystykę. Trudno go nie pamiętać, jak jeździł na rowerze po tarnowskich uliczkach albo stał w deszczu i śniegu, zbierając pieniądze na Starym Cmentarzu. To on założył i prezesował Komitetowi Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie oraz organizował coroczne kwesty na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków.

W niedawnym wywiadzie zapowiadającym jedno z jego spotkań, mówił o sobie: "Unikam imprez, ludzi, uwielbiam samotność, nie będąc samotny. Oczywiście z zainteresowaniem patrzę na rówieśników, którzy udzielają się w stowarzyszeniach, w aktywnych przedsięwzięciach, jeżdżą na wycieczki, szukają nowych wyzwań. Ja to mam za sobą, ja to w młodości robiłem, na starość chcę świętego spokoju i nie chcę chorować długo. Chcę być z żoną jak najdłużej i cieszyć się od czasu do czasu rodziną".

Antoni Sypek zmarł 13 lutego w wyniku choroby w wieku 74 lat. Był bratem zmarłego dwa lata temu znanego fizyka tarnowskiego Tadeusza Sypka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama