Nowy numer 48/2020 Archiwum

MAŁOPOLSCY ROLNICY SIĘ LICZĄ – DO KOŃCA LISTOPADA TRWA POWSZECHNY SPIS ROLNY

Co dziesiąty Polski rolnik mieszka w Małopolsce. Dzięki pracowitości rolników oraz środkom finansowym, które umożliwiły modernizację i restrukturyzację gospodarstw jest zapewnione bezpieczeństwo żywnościowe w kraju.

- Do końca listopada trwa najważniejsze badanie polskiej wsi – Powszechny Spis Rolny 2020, którego celem jest aktualizacja danych oraz identyfikacja zmian, które zaszły w rolnictwie przez ostatnie 10 lat - przypomina Agnieszka Szlubowska, dyrektor Urzędu Statystycznego w Krakowie. W województwie małopolskim obowiązek spisowy dotyczy 150 tys. użytkowników gospodarstw rolnych. Beneficjentami spisu rolnego nie są urzędnicy, którzy go przeprowadzają lecz sami rolnicy, gdyż informacje jakich udzielają dzisiaj będą miały realny wpływ na przyszłość polityki rolnej regionów, w których prowadzą swoją działalność. - Potężny potencjał polskiego rolnictwa może zostać wsparty przez środki pochodzące z Unii Europejskiej, wynegocjowane w nowej perspektywie finansowej, w oparciu o wiarygodne i rzetelne dane statystyczne zebrane w spisie rolnym - dodaje dyrektor Szlubowska.

Dla bezpieczeństwa i komfortu Główny Urząd Statystyczny przygotował kilka sposobów w jaki rolnicy mogą się spisać. Najłatwiej i najbezpieczniej – zwłaszcza w czasie epidemii – jest zrobić to samodzielnie przez Internet. Wystarczy wejść na stronę spisrolny.gov.pl i wypełnić formularz. Kolejną metodą jest wywiad przez telefon – za pośrednictwem infolinii spisowej. Jeśli rolnik nie zdecyduje się na samospis internetowy czy telefoniczny, powinien spodziewać się telefonu od rachmistrza. W województwie małopolskim jest ich blisko 550. Ostatnia możliwość to wywiad bezpośredni. Oczywiście, zważywszy na sytuację epidemiczną, tego typu wywiady odbywają się wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, za zgodą rolników i z zachowaniem wszystkich zaleceń sanitarnych. Jeżeli respondent wyraża obawę przed bezpośrednim kontaktem, rachmistrz poinformuje go o obowiązku udziału w spisie, który może być zrealizowany w formie wywiadu telefonicznego. W przypadku, gdy użytkownik gospodarstwa rolnego jest objęty kwarantanną lub izolacją domową, rachmistrz przeprowadzi wywiad przez telefon. Proszę pamiętać, że rachmistrzom spisowym wykonującym czynności w ramach prac spisowych przysługuje ochrona prawna przewidziana dla funkcjonariuszy publicznych.

Użytkownicy gospodarstw rolnych, którzy nie dokonali samospisu nie mogą odmówić przekazania danych rachmistrzom spisowym. Oczywiście spis jest obligatoryjny, a niedopełnienie tego obowiązku do 30 listopada może skutkować karą grzywny.

„Spiszmy się jak na rolników przystało” to motto, które przyświeca statystyce publicznej przez ostatnie trzy miesiące, ale jest to przede wszystkim zachęta dla wszystkich rolników, aby przez udział w badaniu pozwolili lepiej poznać rodzime rolnictwo, zachodzące w nim zmiany oraz dostrzec jego siłę i ogromne możliwości.

Na koniec warto przypomnieć, że trwający spis rolny jest preludium przed najważniejszym badaniem statystycznym w Polsce: przyszłorocznym Narodowym Spisem Powszechnym Ludności i Mieszkań. Rozpocznie się on 1 kwietnia i potrwa do końca czerwca 2021 r.

Artykuł sponsorowany

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama