Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Serwis internetowy dodatku do Gościa Niedzielnego w diecezji tarnowskiej

Tarnowski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • BIERZMOWANIA
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • SYNOD
    • PARAFIE
    • BISKUPI
    • HISTORIA DIECEZJI

Najnowsze Wydania

  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
tarnow.gosc.pl → Informacje → Portrecista II Rzeczpospolitej

Portrecista II Rzeczpospolitej przejdź do galerii

O malarstwie Barbackeigo opowiada dr Robert Ślusarek, dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.  
O malarstwie Barbackeigo opowiada dr Robert Ślusarek, dyrektor Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Pochodzący z Nowego Sącza artysta stworzył wybitne dzieła przedstawiające elitę narodu. Malował także ubogich.

ks. Zbigniew Wielgosz ks. Zbigniew Wielgosz

|

GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Największą kolekcję obrazów Barbackiego można zobaczyć w Muzeum Okręgowym, gdzie została zaaranżowana specjalna sala dla dzieł mistrza, z przekazanymi przez rodzinę przedmiotami codziennego użytku.

W naszkicowanym zaledwie obrazami i rzeczami osobistymi pokoju znaleźć można m.in. okulary, w których odbijało się niegdyś światło w oczach malarza próbującego uchwycić je na twarzach portretowanych osób. Są pędzle z zaschniętymi we włosiu farbami, nadgniecione tubki i próby poszukiwania właściwego koloru. Na wieszaku wisi zdjęty co dopiero kapelusz, krawat i malarski kitel.

Zastanawiające, że osobiste przedmioty mają barwę sepii i wielu odcieni szarości, jakby uciekło z nich życie wprost na otaczające je płótna, na których pysznią się błękity, czerwienie, ochry i sieny oraz kobaltowa biel.

W sali Muzeum Okregowego w Nowym Sączu zebrano najbardziej reprezentatywne dla Barbackiego dzieła.   W sali Muzeum Okregowego w Nowym Sączu zebrano najbardziej reprezentatywne dla Barbackiego dzieła.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

- Z kim połączyć Barbackiego? Z pewnością można dostrzec u niego wpływ Murilla, jeśli chodzi o pozowanie postaci, dramatyzm sceny. Niewątpliwie przez jego malarstwo przenika Tycjan, którego wiele razy kopiował, oraz barkowe malarstwo hiszpańskie. W niektórych aktach można dopatrzyć się wpływu Goji. W operowaniu światłem był raczej impresjonistą niż realistą. Zarzucano mu jednak uwstecznienie w jego sztuce, zatrzymanie się w czasie, brak rozwoju pojmowanego jako nie nadążanie za współczesnymi mu artystycznymi nurtami, sięganie do tematów spisanych na straty. Był niepoprawnym realistą, ale głębia jego portretów była niezwykła. On jest takim ewenementem jak Chagall, operuje formą już dawno przestarzałą, ale tak doskonale, że wynosi ją na wyżyny, jak Jan Sebastian Bach polifonię. Być może to za duże porównanie, ale pokazujące, że Barbacki tchnął w umarłe już realistyczne portretowanie życie, psychologiczną głębię, dramatyzm dotąd nieznany. Można go śmiało postawić w jednym rzędzie z wybitnymi portrecistami XIX wieku i jednocześnie zauważyć, że on ten styl uprawiania malarstwa przetworzył przez pryzmat swoich studiów, kierunków w malarstwie, które mu towarzyszyły podczas studiów. Dotarł do granic psychologicznej głębi postaci, do delikatnej granicy między ciałem i duszą. Nikomu w XX-leciu międzywojennym w Polsce się to nie udało - podkreśla Robert Ślusarek.

Osobiste rzeczy malarza pośród jego dzieł.   Osobiste rzeczy malarza pośród jego dzieł.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Muzeum planuje w Roku Barbackiego dużą wystawę monograficzną, na którą złożą się obrazy będące w posiadaniu placówki, jak i wypożyczone przez prywatnych właścicieli. Więcej o malarzu, patriocie i społeczniku przeczytacie w najnowszym numerze "Gościa Tarnowskiego".

« ‹ 1 › »
Dzieła Barbackiego w Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu

Foto Gość DODANE 18.02.2021

Dzieła Barbackiego w Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu

​Są eksponowane w specjalnej sali poświęconej artyście.  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • BOLESŁAW BARBACKI
  • NOWY SĄCZ

Polecane w subskrypcji

  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Wierzę – i co z tego?
    Wierzę – i co z tego?
    Franciszek Kucharczak
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X