Nowy numer 19/2021 Archiwum

Modlitwa o powołania w Jadownikach

Przesuwając paciorki różańca wierni modlą się o nie przed obrazem Matki Bożej - Róży Duchownej.

Od 2019 roku w każdy czwartek przed wystawionym Najświętszym Sakramentem w kaplicy Matki Bożej Jadownickiej odprawiane jest uroczyste nabożeństwo w intencji powołań kapłańskich.

- Czwartek to dzień eucharystyczny i kapłański, bo przypomina nam o Wielkim Czwartku, ustanowieniu sakramentu Eucharystii i sakramentu święceń. Wystawienie Najświętszego Sakramentu odbywa się w tym dniu przed obrazem Matki Bożej, która w Jadownikach nosi tytuł Róży Duchownej. Chcemy przez wstawiennictwo Maryi prosić o nowe powołania, o uświęcenie kapłanów, a jednocześnie przepraszać za ich grzechy - mówi ks. wikariusz Witold Tadeusiak.

Obraz Maryi pochodzi z końca XV wieku.   Obraz Maryi pochodzi z końca XV wieku.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Czwartkowe nabożeństwa mają jeszcze jeden cel. - Chcemy rozwijać kult Matki Bożej Jadownickiej, której obraz pochodzi z końca XV wieku. Wizerunek powstały najprawdopodobniej w Krakowie został zamówiony przez parafię. Musiał istnieć żywy kult obrazu, ponieważ był ozdobiony koronami i sukienkami, a ludzie za otrzymane łaski składali wota. Choć ludzie nazywają Maryję Jadownicką, noszącą dodatkowo niespotykany gdzie indziej w diecezji tytuł Róży Duchownej, to jednak cześć dla Jej wizerunku osłabła. Stąd pomysł na czwartkowe nabożeństwa przed Jej obrazem, by kolejne pokolenia parafian czuły, że mają w swojej świątyni duchowy skarb - dodaje ks. Witold.

Maryja na jadownickim obrazie wskazuje jedną ręką na Jezusa, w drugiej trzyma zieloną gałązkę zakończoną kwiatowym motywem, który ludzie interpretują jako różę. - Pierwowzorem kwiatu, który Maryja trzyma na podobnych wizerunkach jest goździk, będący symbolem męki Pana Jezusa i współcierpienia Jego Matki. Jednak róża ma też swoje uzasadnienie. Jest dla nas wezwaniem, abyśmy jak Maryja byli żywym kwiatem dla Jezusa, dojrzewając w wierze każdego dnia - podkreśla kapłan.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama