Nowy numer 38/2021 Archiwum

Nowy Sącz - Zawada. To było wydarzenie bezprecedensowe

Kard. Stefan Wyszyński 11 sierpnia 1963 roku koronował obraz Matki Bożej Pocieszenia z sądeckiej parafii księży jezuitów.

Wydarzeniem bez precedensu była koronacja Matki Bożej Pocieszenia z nowosądeckiego sanktuarium, która odbyła się 11 sierpnia 1963 roku. Władze zabroniły przeprowadzenia uroczystości w mieście. Maryja, jak powiedział prymas Wyszyński, wyruszyła poza miasto, koronacja odbyła się na polach w pobliskiej miejscowości Zawada. Może to i dobrze się stało, gdyż zdaje się, że sądecki rynek nie pomieściłby tylu pielgrzymów.

Nowy Sącz - Zawada. To było wydarzenie bezprecedensowe   Prymas Tysiąclecia w czasie uroczystości koronacyjnej. Archiwum Diecezjalne w Tarnowie

Uroczystości zgromadziły 18 biskupów, 700 księży, 1000 sióstr zakonnych i ok. 100 tys. wiernych z różnych stron kraju. Była to w okresie powojennym czwarta koronacja w Polsce, druga w diecezji tarnowskiej, pierwsza w Karpatach polskich. Do czasu pielgrzymki Jana Pawła II do Starego Sącza w 1999 r. była największym zgromadzeniem publicznym na Sądecczyźnie. Dała impuls dla rozszerzenia kultu Matki Bożej Pocieszenia.

W nocy z 10 na 11 sierpnia przewieziono obraz do Zawady, gdzie w kościele urządzono całonocne czuwanie. Uroczystości koronacyjne rozpoczęły się o godz. 11. Po powitaniu Prymasa ruszyła ze świątyni do ołtarza koronacyjnego procesja z obrazem Matki Bożej Pocieszenia. Tam odczytano bullę papieża Jana XXIII, po czym kard. Wyszyński poświęcił złote korony i nałożył je na obraz. Następnie bp Ablewicz odprawił Sumę pontyfikalną, a Prymas wygłosił kazanie, w którym mówił m.in. o prawach człowieka:

Istotną prawdą jest to, że człowiek to przede wszystkim dziecko Boże. Życie swoje wziął przez matkę i ojca z łona Ojca Przedwiecznego i nigdy nie przestanie być dzieckiem Boga. Jako osoba człowiek ma prawa niezmienne i nieśmiertelne. Przede wszystkim prawo do prawdy, i to pełnej prawdy, prawo do sprawiedliwości i poszanowania, prawo do miłości i prawo do wolności. Te prawa muszą być uszanowane wszędzie, gdziekolwiek człowiek żyje, na całym globie ziemskim.

Mszę św. zakończył ówczesny ordynariusz tarnowski, dokonując aktu poświęcenia Matce Bożej Pocieszenia duchowieństwa i wiernych diecezji tarnowskiej. Po Mszy uroczysta procesja z ukoronowanym obrazem okrążyła plac koronacyjny. Obraz pozostał w kościele w Zawadzie do godz. 18, po czym przewieziono go do kościoła Ducha Świętego, gdzie o 19.00 została odprawiona ostatnia Msza św., po której jezuiccy prowincjałowie oddali w opiekę Matki Bożej wszystkich polskich jezuitów.

Prymas Wyszyński po uroczystościach koronacyjnych wziął udział w obiedzie wydanym w sali domu parafialnego przy kościele św. Małgorzaty. Po zakończonych uroczystościach odjechał do Starego Sącza, by odwiedzić klasztor Klarysek. Spędził tam kilkadziesiąt minut - modlił się przy relikwiach bł. Kingi i krótko rozmawiał z siostrami. Ze Starego Sącza udał się do Tarnowa, gdzie przenocował w pałacu biskupim.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama