Gromadzimy się, żeby oddać hołd człowiekowi, który uczył nas, co znaczy kochać bezgranicznie - mówi Urszula Sworst z Akcji Katolickiej w Porąbce Uszewskiej.
W kościele parafialnym odbył się niezwykły koncert. Pod koniec pierwszego roku działalności dziecięcy zespół Sztorm, działający pod auspicjami Stowarzyszenia „Z muzyką przez życie”, zaprezentował zrealizowany z ogromnym rozmachem koncert "Nie zastąpi Ciebie nikt".
- To jest nasze wspomnienie Jana Pawła II w 20. rocznicę jego śmierci. Chcieliśmy tę rocznicę godnie obejść, uczcić ją, uczcić polskiego papieża - mówi Sylwia Kural, prezes Stowarzyszenie „Z muzyką przez życie”.
Porąbka Uszewska. Zespół Sztorm. "Barka"Zespół Sztorm także będzie obchodził rocznicę swojej działalności, na razie skromniejszą, bo pierwszą. - Zespół liczy 40 dzieci w wieku od 7 do 17 lat z powiatu brzeskiego. To są dzieci ze Szczurowej, z Dębna, z Porąbki Uszewskiej, Łoniowej, Jadownik, Uszwi. Dzieci nasze uczą się śpiewu, a kiedy jest okazja, to wspólnie występują pod szyldem zespołu Sztorm - dodaje prezes Kural.
Zrealizowany dzięki wsparciu mecenasów, w tym samorządu wojewódzkiego, powiatowego, gminnego koncert „Nie zastąpi ciebie nikt” zawierał klipy filmowe ilustrujące życie i pontyfikat Jana Pawła II, które przeplatane były fragmentami nauczania i refleksji nad spuścizną duchową papieża, a wszystko łączyły swoim śpiewem dzieci, które zaśpiewały m.in. „Barkę” czy utwór „Moje miasto Wadowice”. Współpracę ze Stowarzyszeniem nawiązała Akcja Katolicka z Porąbki Uszewskiej, której członkowie byli narratorami opowiadanej historii i czytali teksty papieskie.
Porąbka Uszewska. Zespół Sztorm. "Moje miasto Wadowice"- Myślę, że dla słuchaczy i widzów to test okazja, by z wdzięcznością wspominać Jana Pawła II, ucieszyć się jeszcze raz, że mogliśmy żyć w czasach, kiedy papież uczył nas miłości, wrażliwości. Dla dzieci, dla naszych dzieci z zespołu był to czas, kiedy przez muzykę uczyły się tego, co my pamiętamy, bo moja córka, która śpiewa w zespole, kiedy uczyli się piosenki „Lolek”, sama była zainteresowana, by więcej wiedzieć, kim był, co robił ów tytułowy „Lolek” - mówi Maria Czarna-Gwizdała ze Stowarzyszenia.