Złoty kwiat z ludzkich serc

Z rodzinnych pamiątek powstała róża, a z troski wiernych – modlitwa za Polskę. W Mielcu wiara rodzin i odpowiedzialność za ojczyznę połączyły się przy ołtarzu.

W parafii MB Nieustającej Pomocy biskup tarnowski Andrzej Jeż poświęcił złotą wotywną różę ofiarowaną Matce Bożej. Jak podkreślał proboszcz parafii ks. prał. Ryszard Biernat, poświęcona róża nie jest jedynie dziełem sztuki złotniczej, lecz przede wszystkim duchowym znakiem. – Mieści w sobie niezliczone okruchy serc naszych parafian: małżeńskie obrączki, narzeczeńskie pierścionki, rodzinne pamiątki, a nawet znaki łez i trudnych doświadczeń. To dar wdzięczności Matce Najświętszej za Jej opiekę nad naszymi rodzinami – mówi ks. Biernat. Okolicznością tego daru jest zbliżająca się niebawem 80. rocznica powstania parafii. – Rodziła się w bólach, bo władza ludowa blokowała tu bardzo długo m.in. budowę kościoła – wspomina rodak ks. prał. Jan Panek.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..