Finał 21. Konkursu Kolęd i Pastorałek w brzeskiej farze stał się zwieńczeniem okresu kolędowania w możliwie najpiękniejszy sposób.
Nie tylko dlatego, że wybrzmiały najpiękniejsze kolędy, choć niejedna w nowej aranżacji, nie tylko z tego powodu, że wykonali je najlepsi młodzi artyści powiatu brzeskiego wyłonieni w konkursie, ale nade wszystko - jak podkreślali wielokrotnie jurorzy i organizatorzy XXI Konkursu Kolęd i Pastorałek o Muszę św. Jakuba - ten czas stał się powodem do spotkania tak wielu młodych ludzi i dzieci oraz pozwolił raz jeszcze zatrzymać się przy tajemnicy narodzenia Pańskiego.
Choć wielu młodych artystów dopiero zaczyna swoją karierę, mają już wielu wiernych fanów - to ich rodzice i rodziny.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
Swój udział w konkursie zgłosiło 106 wykonawców, z czego 45 zaproszonych zostało do przesłuchań na żywo. Z nich jury wyłoniło i nagrodziło solistów i zespoły w ośmiu kategoriach. - Poziom jest bardzo wyrównany i bardzo wysoki. Gratulujemy wszystkim wykonawcom. To bardzo trudna rola wybierać najlepszych zwłaszcza spośród dzieci, które same w sobie są tak ujmujące - mówiła przewodnicząca jury Aleksandra Maciejewska, wokalistka i założycielka zespołu „niemaGOtu”, jedna z solistek oficjalnego hymnu Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 „Błogosławieni Miłosierni”.
Zachęcała, by może w przyszłym roku pomyśleć o nieco radośniejszym repertuarze, przypominając, że choć oczywiście okres Bożego Narodzenia jest czasem refleksji i zadumy, to także radości witania na świecie Jezusa - naszego Zbawcy.
W wyborze zwycięzców pomagali Marcelina Gawron - wokalistka i kontrabasistka, oraz Adam Jarzmik - pianista jazzowy, kompozytor, producent, kierownik artystyczny festiwalu „Integracja malowana dźwiękiem”. To oni zdecydowali, że nagroda Grand Prix powędrowała w tym roku do Julii Biernat z Dębna.
Julka z fundatorami głównej nagrody.
Beata Malec-Suwara /Foto Gość
Julia od kilku lat uczy się śpiewu w szkole wokalnej Sylwii Pasek, która kilkukrotnie sama, będąc dzieckiem i młodą dziewczyną, uczestniczyła w Konkursie Kolęd i Pastorałek o Muszlę św. Jakuba. Tu 11 lat temu także zdobyła nagrodę Grand Prix. - Dokładnie w dniu mojej studniówki - wspomina. - Dziś prowadzę szkołę śpiewu razem ze swoją przyjaciółką Darią Reczek, szkolimy młode głosy i rehabilitujemy głosy - mówi.
Julię ogromnie ucieszyła ta nagroda, choć to nie pierwszy jej sukces, także na tej scenie, bo to właśnie w tym konkursie w minionym roku i dwa lata wcześniej wyśpiewała sobie pierwsze miejsce. Teraz zdobyła Grand Prix. - Nie spodziewałam się. Jestem wdzięczna, że została doceniona. Śpiew to moja pasja, ale i największa radość w życiu. Kocham to robić i myślę, że będę to robić przez całe życie - zapowiada z przekonaniem Julka, która w tym roku skończy 15 lat, a już dokładnie wie, co chce robić w przyszłości.
Posłuchajcie jej kolędy:
"Jezus Malusieńki" w wykonaniu Julii Biernat - laureatki nagrody Grand Prix "O Muszlę św. Jakuba"W czasie tego wieczoru w akompaniamencie wielkich braw nagrody odebrali wszyscy nagrodzeni i wyróżnieni. Laureaci pierwszych zaprezentowali kolędy w swoim wykonaniu, ale też jurorzy. Zobaczcie:
Jurorzy i "Kolęda płynie z wysokości"Wszystkim uczestnikom konkursu, ich rodzicom, wychowawcom, którzy przygotowywali ich do tego występu, gratulował proboszcz brzeskiej fary i kustosz tutejszego sanktuarium św. Jakuba ks. Józef Drabik. Przypomniał początki tego konkursu. Dziękował jurorom, prowadzącej galę Annie Hebdzie i ks. Marcinowi Natonkowi - dyrektorowi tego przedsięwzięcia, które wymaga ogromnego zaangażowania. Po co się tak trudzić?
- Przekaz wiary dokonuje się przede wszystkim w rodzinach, a jej nośnikiem jest też tradycja. Śpiewanie kolęd jest bardzo mocnym elementem tradycji. Dzieci, które przygotowują się do konkursu, uczą się ich na pamięć, więc w ten sposób są zakorzeniane w tradycji, dlatego takie konkursy nie tylko rozwijają muzycznie, ale też zakorzeniają najmłodszych w tradycji chrześcijańskiej i przekazują młodemu pokoleniu to, co ważne, bo kolędy opowiadają o narodzeniu Pana Jezusa, o zbawieniu. To też forma przekazu wiary i w tym tkwi największa wartość tego konkursu i może dlatego też jest ich tak wiele w naszej diecezji - w Żabnie, Pasierbcu, Szczucinie. Można wręcz powiedzieć, że żyjemy kolędami w tym czasie - mówi ks. Marcin Natonek.
Wyniki 21. Konkursu Kolęd i Pastorałek o Muszę św. Jakuba można znaleźć na stronie internetowej i w mediach społecznościowych brzeskiej fary.