Do 7 kwietnia trwają zapisy na doroczny kurs na Nadzwyczajnych Szafarzy Komunii Świętej.
Eucharystia jest sercem Kościoła, bez którego wspólnota stałaby się jedynie martwą instytucją. W obliczu zmieniającej się rzeczywistości społecznej, w której starość i samotność dotykają coraz większej liczby osób, Kościół Tarnowski otwiera drogę dla mężczyzn pragnących stać się „przedłużeniem rąk Chrystusa”. Zapisy na tegoroczny kurs trwają do 7 kwietnia. To posługa, która buduje wspólnotę.
Nadzwyczajny szafarz to przede wszystkim misjonarz niosący Boga tam, gdzie choroba i brak sił uniemożliwiają dotarcie do świątyni. – Nie wyobrażam sobie teraz, żeby tej posługi nie było. Zanoszenie Komunii Świętej do chorych, ale także wspieranie tych osób w „kulturze samotności”, w której jesteśmy często zanurzeni, jest bardzo ważne – mówił w 2025 roku biskup tarnowski Andrzej Jeż, posyłając do tej posługi blisko 60 kolejnych mężczyzn.
Szafarze stają się dla chorych łącznikami ze światem, niosąc nie tylko wsparcie duchowe, ale i zwykłą, ludzką życzliwość – od rozmowy po pomoc w załatwieniu codziennych spraw.
Synaj.tv w terenie/ Nowi szafarze w naszej diecezji!Podjęcie tej drogi poprzedzone jest rzetelnym przygotowaniem. – Trwa w zasadzie przez sześć kolejnych sobót. Jest to czas wykładów, czas pogłębiania życia duchowego, czas wchodzenia w tę funkcję i w tę posługę, poznawania jej od strony teoretycznej i od strony praktycznej. Celem kursu jest też nauczenie kandydatów „myślenia razem z Kościołem”. To jest bardzo ważne, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, żeby nasi kandydaci kochali Jezusa Chrystusa i Jego Kościół, żeby kochali Chrystusa Eucharystycznego – mówi o procesie formacyjnym ks. Jakub Jasiak, diecezjalny duszpasterz i odpowiedzialny za formację nadzwyczajnych szafarzy Komunii Świętej.
Rola szafarza w parafii wykracza poza ramy Mszy Świętej. Kandydaci, często będący profesjonalistami w swoich dziedzinach, stają się realnym wsparciem administracyjnym i organizacyjnym dla proboszczów. Mogą też prowadzić nabożeństwa, takie jak Różaniec czy Droga Krzyżowa, sprawiając, że mniejsze kaplice dojazdowe tętnią życiem.
Bp Andrzej Jeż przypomina, że posługa ta jest darem nie tylko dla parafii, ale i dla samej rodziny szafarza. - Niech z mocnego zjednoczenia was samych z Jezusem Chrystusem płynie również rzeczywiste umocnienie dla waszych rodzin i bliskich – życzył w 2025 roku pasterz Kościoła tarnowskiego nowym szafarzom.
Szczegóły na stronie szafarzetarnow.pl