W piątek 6 marca bp Leszek Leszkiewicz udzielił sakramentu bierzmowania młodzieży z Nowego Sącza: w kościele w pw. św. Kazimierza i bazylice św. Małgorzaty. Łącznie tego dnia bierzmowanie przyjęło 258 młodych ludzi.
W Kościele pw. św. Kazimierza sakrament dojrzałości chrześcijańskiej przyjęło 131 osób – 36 z nich to kandydaci z sąsiedniej parafii pw. Ducha Świętego, pozostali zaś są parafianami miejscowej wspólnoty. Tego samego dnia wieczorem bp Leszkiewicz udał się do parafii pw. św. Małgorzaty, gdzie bierzmowanie przyjęło 127 kolejnych młodych ludzi. Wśród kandydatów byli nie tylko parafianie, ale też uczniowie szkoły katolickiej oraz szkoły specjalnej.
– Dzień ten ma dla naszych rodzin szczególne znaczenie. Nasze dzieci, które wzrastały w wierze od chwili chrztu świętego, pragną umocnić ją Duchem Świętym – mówili rodzice w Kościele pw. św. Kazimierza, prosząc o bierzmowanie ich dzieci. Zaznaczyli, że przez lata towarzyszyli swoim dzieciom na tej drodze i pragną nadal je wspierać w dojrzewaniu do odpowiedzialnej wiary. – Jesteśmy świadomi, że wiara jest darem Boga, ale także zadaniem, które wymaga uwagi i wytrwałości. Dlatego z pokorą prosimy księdza biskupa o udzielenie naszym dzieciom sakramentu bierzmowania, aby umocnione łaską Ducha Świętego mogły odważnie i dojrzale świadczyć o Chrystusie w codziennym życiu – mówili.
Nowy Sącz. Bierzmowanie u św. Kazimierza. Fragment kazania bp. Leszka Leszkiewicza.Nawiązując do czytań mszalnych – historii Józefa sprzedanego przez braci oraz ewangelicznej przypowieści o winnicy – bp Leszek Leszkiewicz wyjaśnił, gdzie leży źródło tych dwóch postaw: zdolności do miłości i do nienawiści, złości. – Jeśli człowiek potrafi odkryć, że Bóg ciągle o nim myśli, że Bóg ciągle coś mu daje, że Bóg się o mnie troszczy – to taki człowiek potrafi kochać. Jeśli człowiek nie zauważy Pana Boga, zlekceważy Go, odwróci się od Niego i zacznie żyć w taki sposób, że sam sobie poradzi – taki człowiek wcześniej czy później pokaże, czym jest nienawiść, czym jest złość – mówił hierarcha. – To wcale nie dzieje się tak, że te rzeczy związane z miłością i nienawiścią dotykają albo ludzi bardzo dobrych, albo bardzo złych. To wszystko się dzieje w naszych sercach. To każdy z nas może kochać i może nienawidzić – wyjaśniał. Dlatego konieczna jest uważność, troska o życie wewnętrzne, by zachować zdolność do miłości i rozwijać ją zanurzając się coraz mocniej w miłości Bożej.
Nowy Sącz. Bierzmowanie u św. Kazimierza 2026. Podziękowanie młodychPo udzieleniu sakramentu w imieniu nowo bierzmowanych padły słowa podziękowania skierowane do biskupa, kapłanów, katechetów, rodzin i rodziców. Młodzi przyznali ze szczerością, że katecheci „przypominali o sprawach, które powinny być codziennością, jak poranna czy wieczorna modlitwa", a każdy z bierzmowanych mógł sobie odpowiedzieć w rachunku sumienia „jak naprawdę wygląda nasza modlitwa i czy pamiętamy o sakramencie Słowa i o lekturze Ewangelii". Przyznali, że słyszeli o tym, że bierzmowanie bywa nazywane sakramentem pożegnania z Kościołem. – My nie chcemy z tego Kościoła odchodzić, chcemy wierzyć, że dzięki darom Ducha Świętego przylgniemy mocniej do Chrystusa i będziemy Jego świadkami – mówili młodzi.