Katedralny teatr zaprasza na przedstawienie ukazujące, że granica między tymi, którzy jeszcze żyją, a tymi, którzy już odeszli, bywa zaskakująco cienka.
Jest taki sklep z używaną odzieżą. Wiszą w nim stare kurtki, swetry po kimś, sukienki z czyjejś historii. I wchodzą do niego ludzie - żywi i nie tylko. Bo granica między tymi, którzy jeszcze tu są, a tymi, którzy już odeszli, bywa zaskakująco cienka. Jak bardzo cienka, będzie się można przekonać, oglądając nowy spektakl katedralnego Teatru IKS, zatytułowany „Chciałaby dusza do raju”, na który zapraszamy w imieniu młodych aktorów.
Przedstawienie zostanie wystawione na scenie Auli Jana Pawła II przy tarnowskiej katedrze w niedzielę 19 kwietnia o godz. 18 oraz 26 kwietnia o godz. 17. Ze względu na ograniczoną liczbę osób na widowni, należy swój udział zadeklarować i zgłosić poprzez formularz dostępny pod tym linkiem: http://tiny.cc/dusza lub kod QR na plakacie. Spektakl jest dla widzów od 14. roku życia.
Plakat spektaklu.
materiały organizatora
- „Chciałaby dusza do raju" to spektakl o tym, że miłosierdzie nie kończy się na pogrzebie. Że nasze modlitwy, dobre słowa i zwykła ludzka przyzwoitość, mają swoją wartość - docierają dalej, niż myślimy. Że Bóg jest cierpliwy. I że droga do Niego bywa kręta, bolesna i zaskakująco… ludzka - zauważa ks. Daniel Świątek, reżyser przedstawienia. - Nie powiemy wam, kto przeżyje. Nie powiemy, co zobaczycie za tymi wieszakami. Ale powiemy jedno: wyjdziecie z tego spektaklu inaczej niż weszliście - zapewnia.