Na początku wizytacji kanonicznej w parafii w Łapczycy bp Leszek Leszkiewicz udzielił sakramentu bierzmowania 87 kandydatom z trzech parafii - 36 z Łężkowic, 24 z Łapczycy i 27 z Cikowic.
Witając biskupa w imieniu wspólnoty parafialnej, podkreślono wyjątkowość tej chwili zarówno dla całej parafii, jak i dla rodzin, które "od lat starają się prowadzić swoje dzieci drogą wiary". Zaznaczono, że obecność następcy apostołów przypomina wiernym, iż są "częścią większej rodziny Kościoła". - Z pokorą i radością prosimy cię, ekscelencjo, o udzielenie naszej młodzieży sakramentu bierzmowania. Niech Twoja modlitwa i błogosławieństwo staną się dla nich źródłem męstwa, mądrości i wytrwałości w wierze - mówiła przedstawicielka rodziców.
Łapczyca. Przywitanie bp. Leszka w parafii i prośba o bierzmowanie.
Proboszcz ks. Zbigniew Baran przedstawił parafię Łapczyca, która liczy 2100 wiernych, posiada dwie zabytkowe świątynie - Kościół pw. św. Anny z 1933 r. oraz Kościół pw. Narodzenia NMP z roku 1340. Dzięki ofiarności parafian i darczyńców spoza parafii przeprowadzono gruntowną restaurację Kościoła św. Anny - wymieniono dach i stropy, odnowiono elewację zewnętrzną, ołtarz główny, ołtarze boczne, konfesjonały, ambonę i ławki. Kupiono też nowe, 14-głosowe organy. Proboszcz z radością poinformował o nowej Kaplicy Bożego Miłosierdzia, a za szczególny powód do dumy uznał fakt, że co miesiąc do chorych i leżących zanoszonych jest Komunia św. do 27 domów.
Ks. Baran wskazał, że ok. 60 proc. parafian regularnie uczestniczy w niedzielnych Mszach św. W parafii prężnie działają m.in. nowenna do św. Anny w każdy poniedziałek, nowenna do Matki Bożej Nieustającej Pomocy w środę, nowenna do Bożego Miłosierdzia w piątek, a także Żywy Różaniec, Grupa Biblijna i Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa. Proboszcz nie unikał też trudniejszych tematów - przyznał, że widocznym problemem jest dystansowanie się części młodych dorosłych i dzieci od życia parafialnego, a wielu nowych mieszkańców "nie odczuwa potrzeby wspólnoty, łączności z parafią".
Łapczyca. Kazanie bp. Leszka Leszkiewicza w czasie Mszy św. z udzieleniem sakramentu bierzmowania.
W homilii bp Leszkiewicz skierował słowa najpierw do rodziców, stawiając im konkretne, wymagające pytania. - Jaką katechezę o rzeczach ostatecznych człowieka, o śmierci i później o sądzie Bożym - i o piekle, i niebie, jaką katechezę daliście swoim dzieciom? - pytał. Jako najpiękniejszy przykład katechezy o niebie wskazał wzajemną miłość małżonków. - Jak córka, syn patrzą na wasze małżeństwo - czy w waszym małżeństwie odkrywają, jak piękne musi być niebo? Skoro moja mama tak bardzo kocha mojego tatę i mój tato tak bardzo kocha moją mamę, to jest najpiękniejsza katecheza - tłumaczył. Przestrzegał jednocześnie przed sprowadzeniem wiary do pustego folkloru. - My zawsze musimy troszczyć się o to, żeby wiara, którą wyznajemy, nie stała się folklorem, jakąś pustą tradycją - mówił.
Łapczyca. Modlitwa Powszechna czytana przez młodzież bierzmowaną.
Do samych bierzmowanych bp Leszkiewicz zwrócił się z pytaniami o odpowiedzialność i wdzięczność wobec rodziców. - Czy mama, tato mogą na ciebie liczyć? Czy jesteś już takim młodzieńcem, taką dziewczyną, że mama i tato mogą się już powoli cieszyć owocami wychowania? - pytał. Zachęcał do codziennej modlitwy rannej i wieczornej oraz do noszenia różańca, przywołując spotkanie z młodym Francuzem w Paryżu. - Powiedział, że odkąd zaczął nosić różaniec w kieszeni i nie rozstaje się z tym różańcem, to jego życie inaczej wygląda i że ten prosty różaniec już wiele razy ochronił go w życiu przed różnego rodzaju głupotami - opowiadał bp Leszek.
- Ja nie nakazuję wam i nie mówię, że musicie tak robić, i nie mówię, że tak trzeba, bo bez tego się nie zbawicie, ale zachęcam: miejcie różaniec w kieszeni. I żeby to nie był pusty symbol, ale żeby to była rzeczywistość, która otworzy was na niebo. Bo tylko wtedy, kiedy pragniemy nieba i idziemy do tego nieba, to, co robimy ma sens. Inaczej to jest uprawianie jakiejś polityki, aktorstwa, to jest traktowanie Kościoła na zasadzie jakiegoś marketu czy organizacji pożytku publicznego czy czegoś innego - mówił.