W dniu 27 czerwca 1877 roku w Gietrzwałdzie miało miejsce pierwsze z wielu objawień Matki Bożej, które później zostało oficjalnie uznane przez Kościół. Z okazji zbliżającego się jubileuszu 150. rocznicy objawień maryjnych na Warmii powstała inicjatywa zbudowania 150 kapliczek z figurą Matki Bożej.
Autorem pomysłu jest Jerzy Duda z Jedlicz na Podkarpaciu. Dzięki jego determinacji powstała modelowa figura Maryi przedstawiająca Ją jako Królową Polski. Jak mówi autor rzeźby, w ten sposób Matka Boża została przedstawiona na polichromii kościoła w Gietrzwałdzie. I choć tamtejsze sanktuarium jest kojarzone z figurą Niepokalanej (wzór zaczerpnięty z objawień paryskich), ukazanie Matki Bożej w królewskiej glorii ma swoje uzasadnienie historyczne i teologiczne.
Słuszność wybranego wzoru wynika z treści opisu, jaki Justyna Szafryńska przekazała swojemu proboszczowi w Gietrzwałdzie po objawieniu, które miało miejsce 28 czerwca 1877 roku:
"- Nagle, gdy zadzwoniono na Anioł Pański, drzewo klonu zostało oświetlone. Wokół niego utworzył się złoty krąg, a na jego tle ukazał się tron ze złota wyłożony perłami, do którego dwaj aniołowie przyprowadzili Najświętszą Dziewicę. Gdy usiadła, inni dwaj aniołowie przynieśli Dziecię Jezus w niebiańskim blasku, trzymające w lewym ręku kulę ziemską i posadzili Je na lewym kolanie Matki Boskiej. Jeszcze inni dwaj aniołowie unosili błyszczącą koronę nad głową Madonny. Inny znów anioł przyniósł złote berło i trzymał je w prawej ręce nad koroną. Nad wszystkimi pojawił się jeszcze jeden anioł, który wskazywał na wielki krzyż w pozycji poziomej, bez wizerunku Chrystusa ukrzyżowanego. To objawienie trwało pół godziny" (cyt. z bp Jan Obłąk, Objawienia w Gietrzwałdzie, Studia Warmińskie XIV [1977])
W czasie, gdy miały miejsca objawienia, Warmia była pod zaborem pruskim, trwała walka z poczuciem przynależności narodowej, patriotyzmem, językiem polskim, i Kościołem, który był ostoją polskości. Tymczasem Maryja zwraca się do dziewczynek w Gietrzwałdzie po polsku, a Jej objawienia umocniły nie tylko wiarę Polaków, ale także ich patriotyzm. Stąd pomysł, by Matkę Bożą objawiającą się w Gietrzwałdzie przedstawić jako Królową Polski, w koronie na głowie, z kulą ziemską i berłem w dłoniach.
I takie też przedstawienie w formie rzeźby pojawiło się w Gołkowicach Górnych, w parafii św. Antoniego Padewskiego, choć nieco różni się od tego, jak Maryja objawiła się Justynie w pierwszych objawieniach.
Murowana kapliczka z figurę Maryi oraz z ziemią przywiezioną z miejsca objawienia stanęła przy starym kościele parafialnym. Jej uroczyste poświęcenie miało miejsce 27 czerwca po Mszy św., której przewodniczył ks. proboszcz Kazimierz Koszyk.
Posłuchaj homilii:
Gołkowice. Poświęcenie kapliczki MB z Gietrzwałdu, frag. kazaniaGość Tarnowski
Po Eucharystii wszyscy udali się w procesji do kapliczki, gdzie nastąpiło jej poświęcenie, ale także przypomnienie historii i sensu objawień maryjnych w Gietrzwałdzie.
Zobacz moment poświęcenia:
Gołkowice. Poświęcenie kapliczki MB z GietrzwałduGość Tarnowski
O inicjatywie powstania kapliczki w Gołkowicach opowiadały m.in. panie z nieformalnej grupy modlitewnej, która od czasu pandemii spotyka się na wspólnej modlitwie różańcowej w kościele, bywa że nawet o 4 rano.
- Grupa powstała z potrzeby serca, kiedy nie można było modlić się razem w kościele z powodu pandemii. Gdy ustały już obostrzenia, udało się stworzyć grupę modlących się osób, które powierzają całą naszą parafię, a zwłaszcza kapłanów, opiece Maryi. Poranna godzina jest najlepszym czasem, by skupić się na modlitwie przed codziennymi zajęciami, które później zaprzątają człowiekowi głowę - mówi pani Zofia Gołdyn.
Materialnym owocem zaangażowania modlących się osób jest gietrzwałdzka kapliczka przy starym kościele. - Bez łaski Bożej i pomocy ludzi ona by nie powstała. Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu, Matce Bożej i ludziom dobrej woli - dodaje parafianka.
Posłuchaj świadectw:
Gołkowice. Dlaczego powstała tutaj kapliczka MB z GietrzwałduGość Tarnowski
Kapliczka nie ma być pomnikiem przeszłości, ale miejscem modlitwy, zadumy, osobistej refleksji. Jest też pomysł, by spotykać się przy figurze Matki Bożej w godzinie Apelu Jasnogórskiego. Godzina nie jest bez znaczenia. - O 21.00 149 lat temu objawiła się po raz pierwszy Matka Boża w Gietrzwałdzie - podkreśla Jerzy Duda.









