Muzeum? Ależ skąd!

Parafia św. Jana Chrzciciela w Chełmie jest niezwykła nie tylko ze względu na swoją historię. To żywa wspólnota, mająca już niemal dziewięć wieków za sobą.

Około 1170 r. rycerz Mikora przekazał bożogrobcom w Miechowie osadę Chełm nad Rabą z kościołem, dziesięcinami, targowiskiem i karczmą. Stróże Grobu Pańskiego duszpasterzowali w Chełmie przez 650 lat aż do 1819 r. Na chełmskim wzgórzu, górującym nad doliną Raby, w 1749 r. ukończono budowę obecnie istniejącego kościoła, konsekrowanego dopiero w 1825 r., który jest trwałą pamiątką po jerozolimskim zakonie, podobnie jak relikty bramy wjazdowej do komory celnej, gdzie pobierano opłaty za przeprawę przez rzekę. Pieniądze zdobywane w Chełmie zasilały, o czym warto pamiętać, działalność zakonu w Ziemi Świętej. Po opuszczeniu Chełmu przez bożogrobców opiekę nad parafią przejęła diecezja tarnowska. – Kiedy przyszedłem do Chełmu jako proboszcz, spotkałem się z żywą wspólnotą, która mając świadomość swojej przeszłości, dopisuje do jej historii kolejne karty. Dzięki temu nie czuję się jako proboszcz kustoszem muzeum, ale duszpasterzem rodziny rodzin, która po śladach znaczonych wiekami wędruje przez codzienność do wieczności. Cieszy mnie zaangażowanie parafian w różne grupy. Każda z nich jest inna, ale razem tworzą spójną całość – mówi ks. Jerzy Bulsa.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.