Pięćdziesięcioosobowa grupa dzieci i młodzieży, zaangażowanych w pracę wspólnoty parafialnej przy tarnowskiej katedrze, pociągiem udała się do Darłowa.
- To ogromna radość móc organizować oazę, ale również ogromna odpowiedzialność, zwłaszcza nad morzem. Co roku jednak przekonuję się, jak letni wyjazd procentuje później przez cały rok. Dzięki oazie nasze dzieci i młodzież jeszcze bardziej są wspólnotą, chcą być ze sobą i konkretnie działać - mówi ks. Jakub Jasiak, wikariusz katedralny i współorganizator oazy.
Wypoczynek połączony z formacją współorganizowała s. Daria Łysoniek MChr, która na co dzień prowadzi świetlicę "U Jana Pawła II" przy parafii katedralnej. - Choć to moja ostatnia oaza z tą wspólnotą, z racji zmiany placówki, to jednak bardzo się cieszę, widząc rozwój u naszych dzieci, z każdym kolejnym rokiem, z każdą kolejną oazą zimową i letnią, bo przecież organizujemy dwie oazy w roku - mówi s. Daria Łysoniek MChr.
Animatorami oazy byli Dominik Ciećko, Tomasz Kopek, Milena Łątka i Wiktoria Lulek. Program oazy opierał się na założeniach sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Była więc codzienna modlitwa, Msza św., możliwość spowiedzi, namiot spotkania - adoracja, wyprawa otwartych oczu, godzina znaku - spotkanie w grupach i pogodny wieczór.
- Podoba mi się, że bardzo dużo się dzieje. To wakacje z Bogiem. Wiemy, że we wszystkim, co robimy jest obecny Bóg - mówi Marcin Ryba, ministrant katedralny.
Uczestnicy spędzali codziennie wspólny czas na plaży, odwiedzili Ustkę, zobaczyli Dolinę Charlloty, Park Edukacji i Rozrywki Leonardia, zoo, fokarium. Był rejs statkiem i jazda szybką motorówką. - Te motorówki to była najlepsza atrakcja i to jeszcze na koniec. Siostra i ksiądz są niesamowici - mówi Julia Łopatka, przewodniczka katedralnej grupy DSM.
Oaza odbyła się dzięki pomocy parafii katedralnej, prywatnych darczyńców oraz Caritas Diecezji Tarnowskiej.
- Przeżycia duchowe pozostaną na długo w naszej pamięci i w przyjaźniach, które się umacniające i mają kontynuację w parafii. Jeszcze bardziej się chce działać w Kościele - mówi Filip Smoła, lektor.









