Stąd wyszło pasierbieckie pocieszenie

I wciąż tu jest, bo  – jak mówił bp Stanisław Salaterski – „Matka Boża całe to południe trzyma przy swoim sercu i pod swoją opieką”.

Matka Boża Pocieszenia pokochała Zagórzany bez dwóch zdań. Biskup Stanisław Salaterski, który 16 sierpnia przewodniczył tam dziękczynnej Eucharystii za 210 lat istnienia tej parafii i 170 lat obecności w zagórzańskim kościele obrazu Matki Bożej Pocieszenia, mówił, że to Ona sobie to miejsce wybrała. Proboszcz wspólnoty ks. Robert Dytko, zachęcając wszystkich do wdzięcznej modlitwy, tłumaczył, że owe rocznice to nie tylko piękne liczby, ale przede wszystkim lata modlitwy, wiary, nadziei i miłości kolejnych pokoleń, które tworzyły i nadal tworzą tę parafialną wspólnotę. Minione pozostawiły obecnemu bezcenny skarb, jakim jest świątynia wraz z jej duchowym dziedzictwem, a jego szczególnym znakiem – obraz Matki Bożej Pocieszenia, otaczany tu modlitwą i miłością wiernych.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 19,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »

Funkcja zapisywania artykułów jest dostępna tylko dla zalogowanych użytkowników.