Pod znakiem Serca

xzw/eb

|

Gość Tarnowski 25/2012

publikacja 21.06.2012 00:00

Mianowany 12 maja pasterzem diecezji bp Andrzej Jeż uroczyście zainaugurował swoją posługę.

Podpis protokołu przejęcia diecezji Podpis protokołu przejęcia diecezji
Grzegorz Golec

Najważniejsze wydarzenie tego roku w życiu Kościoła tarnowskiego miało miejsce 15 czerwca, w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. Do stolicy diecezji przyjechali goście z całej Polski, a także z zagranicy. Pierwsza część uroczystości odbyła się przed południem w domu biskupów tarnowskich przy ul. Mościckiego 7. Biskup Andrzej Jeż, w obecności bp. Wiesława Lechowicza, dotychczasowego administratora diecezji, księży należących do kolegium konsulatorów oraz biskupów przybyłych na uroczystość, formalnie, zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, przejął pieczę nad diecezją tarnowską.

Fakt ten został następnie wyrażony podczas Mszy św. w bazylice katedralnej o godz. 11. W drzwiach katedry powitał go proboszcz ks. dr Stanisław Salaterski. Nowy pasterz udał się następnie do kaplicy Najświętszego Sakramentu na krótką adorację, po czym zajął miejsce przewodniczenia przed ołtarzem. Tu nastąpiła zasadnicza część ingresu. Nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore odczytał papieską bullę, a następnie podał bp. Jeżowi pastorał – symbol duszpasterskiej pieczy nad diecezją i zaprowadził nowego pasterza do biskupiego tronu. Stamtąd bp Jeż rozpoczął Mszę św. – Życzę bp. Jeżowi, by był blisko kapłanów, gorliwie służył wiernym, nie zapominając również o niewierzących – mówił abp Migliore.

W służbie Kościoła

Eucharystię celebrowali m.in. kard. Stanisław Dziwisz, kard. Kazimierz Nycz, abp Wiktor Skworc oraz biskupi pochodzący z diecezji, jak również pasterze z innych Kościołów lokalnych w Polsce. – Twoje serce jest własnością i sercem Kościoła tarnowskiego, a jak wiemy, serce nigdy nie odpoczywa, nieustannie pracuje, jest w służbie całego organizmu – podkreślał abp Wiktor Skworc w słowie pod adresem bp. Jeża. Na ingres przybyli również biskupi z Ukrainy, Boliwii, Kamerunu i Słowacji. Mszę św. sprawowało także 400 księży. Obecni byli klerycy z WSD w Tarnowie i Tuchowie. W ławach katedry zasiedli parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych województwa małopolskiego i podkarpackiego, samorządowcy, przedstawiciele służb mundurowych i reprezentanci świata nauki.

Wielki dzień

Na uroczystości nie zabrakło mamy bp. Jeża i jego najbliższej rodziny, dopisali parafianie z rodzinnej Limanowej oraz ze wspólnot, w których pracował: Krościenka, Wierzchosławic, Mościc i Nowego Sącza. – To wielki dzień dla nas. Nasz rodak został biskupem tarnowskim! Życzymy mu zdrowia, a i sami będziemy mu pomagać w tym, co jako świeccy możemy zrobić dla Kościoła – cieszyli się limanowianie. Bazylika nie pomieściła setek osób konsekrowanych i wiernych świeckich. Dla tych, którzy nie weszli do katedry, przygotowano telebim na placu katedralnym. W ingresowej homilii bp Jeż zatrzymał się nad tajemnicą miłości Boga, którą ukazuje Serca Pana Jezusa. Wskazał na obowiązek wierzących, by tę miłość przekładać na codzienne, wierne Bogu i Kościołowi życie. – Żyjemy w świecie, który odchodzi często od wojującego ateizmu w niebezpieczną obojętność religijną. Chrystus wzywa nas, abyśmy wobec wrogich lub obojętnych przyjęli Jego jarzmo i byli ludźmi pokornego serca – mówił nowy pasterz.