Atrakcje za parę groszy

Grzegorz Brożek

|

Gość Tarnowski 31/2012

publikacja 02.08.2012 00:00

Wakacje, kojarzone przez uczniów z tzw. labą, warto wypełnić efektywnym wypoczynkiem, bez którego trudno wyobrazić sobie dobrą pracę. To także jest troską Kościoła.

Wdiecezji wiele parafii, zgromadzeń zakonnych, stowarzyszeń czy ruchów organizuje letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży. Łączną liczbę korzystających z form letniej rekreacji można szacować na 20 tysięcy. – Sytuacja wielu rodzin jest niestety trudna i nie wszystkie mają możliwość wysłania dzieci na oazę, obóz czy kolonię. Dlatego dzięki środkom pozyskanym w czasie Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, wspieramy wakacje dzieci z niezamożnych rodzin – mówi ks. Ryszard Podstołowicz, dyrektor Caritas Diecezji Tarnowskiej.

W czasie tegorocznych wakacji o wsparcie zwróciło się 58 grup. Wszystkie otrzymały dofinansowanie. Diecezjalna Caritas współfinansowała tylko w czasie letnim wyjazd 2040 dzieci. Łącznie z feriami zimowymi, kwota dofinansowania sięgnęła 142 tys. złotych. – Warto zwrócić uwagę, że kościelni organizatorzy potrafią zadbać, by wyjazd był niedrogi, ale atrakcyjny. Wynika to także z tego, że 90 proc. kadry, a zatem księża, siostry zakonne, młodzi ludzie jako opiekunowie pracują wolontaryjnie – dodaje ks. Podstołowicz.

Wakacje z Bogiem

Między 16 a 20 lipca, tydzień w Piwnicznej-Zdroju spędziła grupa parafialna z Kamienicy. Obie miejscowości dzieli zaledwie 50 km. To jednak dzieciakom nie przeszkadza. – Bo my w Piwnicznej mamy tylko bazę, a codziennie jeździmy na wycieczki. Byliśmy w Wadowicach, parku miniatur w Inwałdzie, Krynicy, na Jaworzynie Krynickiej, Trzech Koronach i w paru innych miejscach – mówi Klaudia Opyd. Nawet niedaleko od domu może być atrakcyjnie. – Mieszkamy w Domu Wczasów Dziecięcych. Personel ośrodka co wieczór organizuje dyskotekę, ognisko lub konkurs karaoke. Jest naprawdę ciekawie. Trudno się nudzić – przyznaje lektor Artur Majchrzak. Grupę tworzą ministranci oraz dziewczynki z Dziewczęcej Służby Maryjnej i scholi. – Odprawiamy codziennie Mszę św. z kazaniem. Realizujemy w czasie pobytu formę „wakacji z Bogiem” – mówi ks. Paweł Szpunar, wikariusz z Kamienicy. Urszula Janusz, dyrektor Zespołu Szkół i Placówek w Piwnicznej -Zdroju czyni wiele, by dla grupy z Kamienicy, był to niezapomniany pobyt. – W zeszłym roku byli w Zakopanem, dziś u nas i cieszę się, że nie żałują zamiany miejsca wypoczynku – mówi.

Podziękowanie za cały rok

Caritas Diecezji Tarnowskiej dofinansował pobyt 16 dzieci z 51-osobowej grupy. – Wszyscy, którzy pojechali, są zaangażowani w służbę przy ołtarzu. Niestety, chętnych na wyjazd było więcej, więc zastosowaliśmy dwa kryteria. Po pierwsze zaangażowanie w działalność parafii, po drugie sytuację materialną w domu. Są zatem dzieci bardzo aktywne i dzieci z niezamożnych rodzin – tłumaczy ks. Paweł. Ale wszystkie czują się na tej „oazie” tak samo dobrze. Parafia środki na wyjazd pozyskuje głównie w czasie festynu z okazji Dnia Dziecka. – Ustaliliśmy, że udział w naszym wyjeździe kosztuje 60 zł. Jeśli rodziców nie stać na wydatek, to dzięki współpracy z samorządem, tę kwotę pokrywa ośrodek pomocy społecznej i daje dzieciom jeszcze jakieś pieniądze jako kieszonkowe – mówi ks. Paweł. Sześciu dni pełnych atrakcji za 60 złotych nigdy nie zorganizuje instytucja, która musi na turystyce zarobić. Artur i Klaudia przyznają, że poza tym wyjazdem nie mają już nic zaplanowanego na wakacje. Tym bardziej trzeba czas wykorzystać ciekawie, atrakcyjnie i intensywnie. I to się parafii w Kamienicy udaje. – To forma nagrody, podziękowania z naszej strony za ich cały rok pracy, dlatego staramy się jak najlepiej to organizować. Po wakacjach dzieci znów chętnie chodzą na spotkania, angażują się w życie parafii. Ich wypoczynek to nasza powinność – mówi s. Katarzyna Ciesielka, organistka, opiekunka oazy w Piwnicznej