Redaktor wydania

Grzegorz Brożek


|

Gość Tarnowski 34/2012

publikacja 23.08.2012 00:00

Do Częstochowy właśnie doszli pątnicy, którzy wybrali się pieszo na szlak tarnowskiej pielgrzymki na Jasną Górę. Pamiętam czasy, kiedy w PPT szło
12 tys. wiernych. Dziś jest ich znacząco mniej. Mówi się dziś, że niełatwo na 9 dni
wyjść z domu, bo czasy są trudne. Tyle że doświadczenie wielu pielgrzymów uczy, że to zwłaszcza w takich okolicznościach warto zanieść swoje zmartwienia do stóp Matki. Dlaczego jest nas zatem mniej? Czy nie jest to symptom tego, że jest nam dobrze? Zbyt wygodnie?