Redaktor wydania

ks. Zbigniew Wielgosz

|

Gość Tarnowski 38/2014

publikacja 18.09.2014 00:00

Z pietyzmem przechowujemy rodzinne zdjęcia, zwłaszcza te najstarsze.

I dobrze, bo pamięć jest krucha i zawodna. Jej kaprysom oparł się obraz Matki Bożej Chorzelowskiej, a właściwie Świętej Rodziny, który od 200 lat jest czczony w Chorzelowie. Patrząc na ów wizerunek można i siebie odnaleźć na starym płótnie, wszak i my jesteśmy dziećmi Maryi. Jej macierzyńska troska i czujne oko św. Józefa przypominają o wdzięczności wobec naszych rodziców. Nie pozwólmy, by pozostali w naszej pamięci tylko dzięki zdjęciom.