Dwa przykłady, jeden cel

gb

|

Gość Tarnowski 17/2015

publikacja 23.04.2015 00:15

Święci nie są po to, aby się podobać. Są po to, aby zawstydzać, dawać przykład. – Tak patrzymy na świadectwo papieża Polaka – mówią wierni z Podegrodzia.

 Na zakończenie Mszy św. ks. Rafał pobłogosławił relikwiami uczestniczących w liturgii wiernych Na zakończenie Mszy św. ks. Rafał pobłogosławił relikwiami uczestniczących w liturgii wiernych
Grzegorz Brożek /Foto Gość

Do kościoła parafialnego w Podegrodziu wprowadzono 19 kwietnia relikwie św. Jana Pawła II. Przekazał je ks. Rafał Płaczek, który był tu przez pięć lat wikariuszem.

– Parę lat pracowałem we Włoszech w diecezji Piza. Pojawiła się okazja, aby otrzymać relikwie. Przekazał je abp Henryk Nowacki, obecnie nuncjusz papieski w krajach skandynawskich. Jedną z nich ofiarowałem mojej rodzinnej parafii w Ołpinach, drugą teraz przekazałem parafii w Podegrodziu – opowiada ks. Płaczek. Konsekwencją obecności relikwii jest popularyzacja nauczania papieskiego, rozwój pobożności, a także kultu świętego papieża. – To są drogi rozwoju duchowego, które chcemy jeszcze świadomiej i mocniej rozwijać – mówi ks. Józef Wałaszek, proboszcz parafii Podegrodzie. Parafia dumna jest ze swego rodaka, założyciela zgromadzenia marianów bł. o. Stanisława Papczyńskiego. – Gdy patrzymy na nauczanie Jana Pawła II, urzeka nas, że cała antropologia, czyli nauka o człowieku, jest jakby wzięta całkowicie z nauki naszego rodaka bł. o. Stanisława Papczyńskiego. Mam na myśli kwestię człowieka jako mistycznej świątyni Boga, sprawę powołania i godności ludzkiej – mówi ks. Józef.