50-lecie obecności w Słopnicach świętują siostry wspomożycielki

Beata Malec-Suwara Beata Malec-Suwara

dodane 31.03.2019 10:40

Dwudniowe obchody jubileuszu rozpoczęły się 30 marca Mszą św. pod przewodnictwem bp. Stanisława Salaterskiego.

50-lecie obecności w Słopnicach świętują siostry wspomożycielki Uroczystej Mszy św. na rozpoczęcie jubileuszu przewodniczył bp Stanisław Salaterski. Beata Malec-Suwara /Foto Gość

Siostry Wspomożycielki Dusz Czyśćcowych są w Słopnicach od 1969 roku, gdzie przybyły na zaproszenie ówczesnego proboszcza ks. kan. Franciszka Cieklińskiego. Oficjalnie ich placówkę erygował w tym miejscu dokładnie 50 lat temu, 31 marca, bp Jerzy Ablewicz, którego 29. rocznicę śmierci wspomina dziś Kościół tarnowski.

50-lecie obecności w Słopnicach świętują siostry wspomożycielki   Licznie uczestniczyła w Eucharystii Dziewczęca Służba Maryjna, którą siostry wspomożycielki w Słopnicach Dolnych prowadzą. Beata Malec-Suwara /Foto Gość

Posługę sióstr, których charyzmatem jest głównie modlitwa za dusze w czyśćcu cierpiące, bp Stanisław Salaterski nazwał inwestycją w wieczność. - Pomoc duszom w czyśćcu cierpiącym jest czynem miłosierdzia, który otwiera niebo, bramy Bożego miłosierdzia, wyjednuje przebaczenie grzechów - wyliczał biskup.

Mówił o duszach w czyśćcu cierpiących żyjących w tęsknocie za Bogiem i w cierpieniu, w którym ulgą jest każda odmówiona w ich intencji przez bliskich "Zdrowaśka", "Wieczne odpoczywanie", ofiarowany odpust, dobry czyn i przebaczenie.

Dziękował siostrom za to, że ich posługa jest ciągłym przypominaniem światu, że istnieje życie po śmierci, czyściec, że jest możliwa i konieczna pomoc tym, którzy wcześniej niż my z tego świata odeszli. - Dziękujemy za to przypominanie ludziom, że starając się o dobre przeżycie doczesności, trzeba ciągle inwestować w wieczność, bo dla niej Pan Bóg nas stworzył - dodał bp Stanisław Salaterski.

50-lecie obecności w Słopnicach świętują siostry wspomożycielki   Siostry Wspomożycielki Dusz Czyśćcowych przybyłe na jubileusz z bp Stanisławem Salaterskim i słopnickim proboszczem ks. Janem Gniewkiem. Beata Malec-Suwara /Foto Gość

Wyliczał posługi podejmowane przez siostry wspomożycielki, tj. ich pomoc w zakrystii kościoła parafialnego, katechizację dzieci, opiekę nad Dziewczęcą Służbą Maryją czy posługę ludziom chorym. Od 1995 roku siostry prowadzą w parafii grupę Apostolstwa Pomocy Duszom Czyśćcowym, która liczy ok. 50 członków. Pięćdziesięcioletni pobyt sióstr w Słopnicach zaowocował także 10 powołaniami zakonnymi.

50-lecie obecności w Słopnicach świętują siostry wspomożycielki   Słopnicki chór zapewnił oprawę Mszy świętej. Beata Malec-Suwara /Foto Gość

Na uroczystość jubileuszu do kościoła w Słopnicach Dolnych przybyło wiele sióstr należących do zgromadzenia, m.in. przełożona generalna m. Irena Złotkowska. To ona dziękowała parafii za życzliwość i otwartość, a biskupowi za obecność, która nadała rangi diecezjalnej ich świętowaniu.

50-lecie obecności w Słopnicach świętują siostry wspomożycielki   Na koniec dla sióstr zaśpiewał zespół Confessio z Limanowej. Beata Malec-Suwara /Foto Gość

- Dzisiaj, dziękując Bogu za łaskę obecności sióstr naszego zgromadzenia przez 50 lat w parafii i pracę dla Kościoła tarnowskiego oraz wszelkie otrzymane dobro, pragniemy wyrazić wdzięczność wielu osobom, które w szczególny sposób przyczyniały się do tworzenia atmosfery wzajemnej wymiany darów - mówiła z kolei s. Anna Moszczyńska w imieniu zgromadzenia. Wyliczała kapłanów pracujących na przestrzeni tych lat w parafii, księży rodaków, sąsiadów i rodziny sióstr rodaczek, na których pomoc i życzliwość mogą liczyć zawsze.

- Trudno wymienić imiennie wszystkie osoby, które okazują siostrom życzliwość poprzez proste gesty dobroci i troski, dzieląc się tym, co posiadają. Mieszkańcy Słopnic znani są ze swej gościnności, która daje się zauważyć tym, którzy tu przyjeżdżają - mówiła s. Anna Moszczyńska, nawiązując do duchowej łączności z tym miejscem sióstr, które na przestrzeni pół wieku tutaj pracowały.