Olszyny, Wojnicz. Duch Święty nie jest milusim białym gołąbkiem

ks. Zbigniew Wielgosz ks. Zbigniew Wielgosz

dodane 04.06.2019 22:45

Abp Henryk Nowacki udzielił bierzmowania młodym z Olszyn, Grabna, Wielkiej Wsi i Wojnicza.

Bierzmowanie w Olszynach. Bierzmowanie w Olszynach.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

We wtorek 4 czerwca w kościele parafialnym w Olszynach abp Henryk Nowacki udzielił bierzmowania młodym z miejscowej wspólnoty parafialnej, a także z Grabna i Wielkiej Wsi.

Tego samego dnia wieczorem podczas Eucharystii w kolegiacie św. Wawrzyńca w Wojniczu sakrament dojrzałości chrześcijańskiej przyjęli młodzi z Wojnicza. W sumie abp Nowacki bierzmował ponad 250 młodych ludzi.

W homilii podkreślił, że najważniejszym pragnieniem, które będzie wzbudzał Duch Święty w sercach młodych jest pragnienie czynienia dobra. - Wszystko, co dobre, piękne, prawdziwe, szlachetne w waszym życiu będzie z Jego inspiracji. Każdy z was chce coś osiągnąć w życiu, zostawić trwały ślad po sobie. Jeśli to marzenie o pięknej przyszłości złączycie z posłuszeństwem Duchowi Świętemu, możecie być pewni jego realizacji. Pamiętajcie jednak, że Duch Święty nie jest milusim białym gołąbkiem, którego można zamknąć w klatce religijnej rutyny czy marzeń skrojonych według miary tego świata. On jest wichrem i ogniem! Razem z Nim będziecie przekraczać siebie, sięgać po to, co po ludzku jest niemożliwe - mówił do młodych abp Henryk.

Procesja z darami w Wojniczu.   Procesja z darami w Wojniczu.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Szafarz sakramentu prosił młodych, by otaczali szczególną czcią krzyż noszony podczas bierzmowania. - To jest znak świadectwa przynależności do Chrystusa i zobowiązanie do głoszenia Go we współczesnym świecie. Nie można tego krzyża schować jako jeszcze jednej pamiątki z rożnych wydarzeń waszego życia. Niech on będzie krzyżem misyjnym, podobnie jak to jest u misjonarzy, abyście z odwagą, nieustraszeni głosili Jezusa, opowiadali o Nim swoim słowem i postępowaniem - mówił abp Nowacki.