Kochają swoją świątynię

ks. Zbigniew Wielgosz

|

Gość Tarnowski 24/2019

dodane 13.06.2019 00:00

Jak niewielu może zrobić tak wiele? Przekonacie się, odwiedzając kościół pw. św. Bartłomieja w Samocicach.

▲	Bierzmowani dziękują za sakrament w samocickiej wspólnocie. ▲ Bierzmowani dziękują za sakrament w samocickiej wspólnocie.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Według oficjalnych danych ta wspólnota liczy zaledwie 400 osób.

– Wielu pracuje poza miejscowością i parafią, dlatego troska o kościół spoczywa na mniejszej liczbie wiernych – podkreśla ks. proboszcz Bogusław Hajnas. Mimo to w ostatnim czasie udało się m.in. pomalować wnętrze kościoła i oczyścić wszystkie ołtarze, wyremontować instalację elektryczną, ogrzewającą, nagłośnieniową, wyczyścić żyrandole, kinkiety i elementy metalowe. Świątynia nabrała blasku od posadzki aż po sklepienie. – Kościół zajaśniał, wypiękniał – cieszą się parafianie, którzy wiele prac wykonali własnymi rękoma. – Roboty remontowe zrealizowała firma, ale olbrzymi wkład w odnowienie świątyni wnieśli też parafianie, którzy poza cotygodniowymi dyżurami przy kościele umieli się skrzyknąć i przyjść w kilkadziesiąt osób naraz, żeby wykonać jakieś ważne zadanie – podkreśla proboszcz. Tak było m.in. przed bierzmowaniem, które z rąk bp. Stanisława Salaterskiego przyjęło 11 młodych. Biskup Stanisław podziękował wszystkim wiernym z Samocic za pięknie odnowione wnętrze kościoła. – Mimo różnych trudności pokazaliście, że kochacie swoją świątynię i troszczycie się o jej wygląd, zabezpieczając ten skarb dla następnych pokoleń – podkreślał w homilii.