Jadowniki. Babcia z Bocheńca

ks. Zbigniew Wielgosz ks. Zbigniew Wielgosz

dodane 27.07.2019 11:17

Nie byle jaka. Patrzy na swoje wnuki od ponad tysiąca lat. W niedzielę 28 lipca diecezjanie uczczą św. Annę.

W drodze na Bocheniec. W drodze na Bocheniec.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

We wspomnienie św. Joachima i Anny z kościoła pw. św. Prokopa Opata w Jadownikach wyruszyła piesza pielgrzymka na Bocheniec, gdzie czczona jest Babcia Pana Jezusa, Mama Maryi - św. Anna.

- Jest coś takiego jak trójktąt, tylko nie bermudzki, choć giną w nim burze, grady i inne kataklizmy. Jego wierzchołki wyznacza Matka Boża w Porąbce Uszewskiej, św. Anna na Bocheńcu i św. Stanisław w Szczepanowie. Ludzie zresztą z naszej parafii pielgrzymują na Bocheniec podziękować m.in. za uchronienie od klęsk żywiołowych - mówi ks. proboszcz Tadeusz Górka.

Kiedy przyszedł do parafii św. Prokopa 21 lat temu, wprowadził w każdą pierwszą sobotę miesiąca, od maja do października, pieszą pielgrzymkę do św. Anny. Prócz osobistych intencji ludzie modlą się także o Boże błogosławieństwo dla osiedli i mieszkańców poszczególnych ulic w Jadownikach. - Pielgrzymujemy ponadto w inne dni, jak chociażby dzisiaj, we wspomnienie św. Anny, a także na Podwyższenie Krzyża Świętego - dodaje proboszcz.

Kościółek św. Anny - widok z zewnątrz.   Kościółek św. Anny - widok z zewnątrz.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Droga na Bocheniec nie jest łatwa. Ponad 3-kilomterowa trasa wije się cały czas pod górę, a na końcówce ma ostre podejście. Mimo to nie zamierają głosy pielgrzymów, którzy śpiewem i modlitwą wypełniają czas wędrówki. - Dawniej do Anny w poszczególne dni przychodziły pielgrzymki z okolicznych parafii, po opiekę, zapewnienie urodzaju, bezpieczeństwo. Dziś także pątników nie brakuje, choć coraz więcej przyjeżdża tutaj samochodami - mówi pan Edward.

Msza św. w kościółku św. Anny na Bocheńcu.   Msza św. w kościółku św. Anny na Bocheńcu.
ks. Zbigniew Wielgosz /Foto Gość

Na zakończenie jadownickiej piegrzymki została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem ks. proboszcza Tadeusza Górki. Główna uroczystość odpustowa odbędzie się 28 lipca. Msze w XVI-wiecznym kościółku św. Anny będą celebrowane o godz. 9 i 11. Sumie odpustowej będzie przewodniczył ks. Jerzy Smoleń. Organizatorzy proszą, by mieszkający blisko Bocheńca pozostawili samochody w domu i udali się na odpust pieszo. Na ulicach św. Anny i Pielgrzymkowej w dniu odpustu obowiązuje ruch jednokierunkowy. Wjazd od ul. Podgórskiej na ul. św. Anny w kierunku wałów, zjazd ul. Pielgrzymkową do ul. Podgórskiej.

Warto przypomnieć, że Bocheniec nosi widoczne ślady osadnictwa z wczesnego średniowiecza. Znajdowało się tutaj grodzisko Wiślan z VIII-XI wieku.