Hala Łabowska. Msza za wyklętych

bs

dodane 08.09.2019 09:45

Biskup tarnowski Andrzej Jeż przewodniczył modlitwie w intencji ks. Władysława Gurgacza i poległych żołnierzy PPAN.

Hala Łabowska. Msza za wyklętych Biskup Jeż na Hali Łabowskiej. ks. Marian Kostrzewa /Portal Diecezji Tarnowskiej

Na Hali Łabowskiej 7 września po raz 21. odbyło się tzw. spotkanie gurgaczowskie. Tegorocznej Mszy św. w 70. rocznicę rozstrzelania ks. Gurgacza, kapelana oddziału partyzanckiego Polskiej Podziemnej Armii Niepodległościowej działającej na Sądecczyźnie w latach 1947-1949, przewodniczył bp Jeż.

Zobacz film ks. Mariana Kostrzewy z tego spotkania:

Spotkanie na Hali Łabowskiej z okazji 70-lecia męczeństwa ks. W.Gurgacza SJ / 07.09.2019
Diecezja Tarnowska

Biskup Jeż przypomniał, że w czasie II wojny światowej co piąty ksiądz diecezjalny w Polsce został zamordowany. Mówił również, jak ważna jest pamięć o historii. - Czerpiąc z historii, pamiętajmy, by chronić nasze korzenie, gdyż bez nich staniemy się bezbronni i słabi; nie oprzemy się nawałnicom, które przez dzieje powracają na nowo. Pamiętajmy też, by dbać o stan naszego ducha, o stan naszych wnętrz, gdyż tam rozgrywa się najpoważniejsza walka o naszą niepodległość, o naszą wolność - dodał.

Ksiądz Gurgacz zetknął się z podziemiem niepodległościowym najprawdopodobniej już podczas pobytu w Gorlicach, jednak dopiero na początku 1948 r., kiedy przebywał w Krynicy, nawiązał ściślejszą współpracę z jego członkami. Rozmawiał z żołnierzami, spowiadał ich, odprawiał Msze św., ale też prowadził dla nich wykłady z filozofii, języka polskiego. Namawiał również do ograniczenia do minimum akcji zbrojnych.

Organizator spotkań gurgaczowskich Jerzy Basiaga, prezes Fundacji "Osądź mnie, Boże", przekonany jest nie tylko o wielkim bohaterstwie kapelana wyklętych, ale też o jego świętości. Bada niemal każdy ślad pozostawiony przez ks. Gurgacza, przemierzając po Polsce tysiące kilometrów.

Więcej czytaj, a także zobacz zdjęcia i filmy na Portalu Diecezji Tarnowskiej.