Dzieci jednego Boga

Grzegorz Brożek

|

Gość Tarnowski 37/2019

dodane 12.09.2019 00:00

Zginęło 6 mln polskich obywateli. Ponad 200 z nich – Polaków, Żydów i Romów – pochodziło z miejscowości tworzących gminę Borzęcin.

Jonathan Webber składa kamienie, zgodnie z żydowską tradycją, na tablicach pamięci przy borzęcińskim pomniku poległych. Jonathan Webber składa kamienie, zgodnie z żydowską tradycją, na tablicach pamięci przy borzęcińskim pomniku poległych.
Grzegorz Brożek /Foto Gość

Lucjan Kołodziejski, nauczyciel historii w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Borzęcinie, podjął próbę ustalenia wszystkich borzęcińskich ofiar wojny. – Na razie mamy 200 nazwisk, ale nie jest to zestawienie kompletne, bo nie do wszystkich archiwów udało się zajrzeć – mówi. Przyznaje, że lista zawiera prawdopodobnie około 60 proc. lokalnych śmiertelnych ofiar wojny. Zatem pełna zawierać może blisko 400 nazwisk. 26 mężczyzn z 240 zmobilizowanych w sierpniu 1939 roku poległo w czasie kampanii wrześniowej.

W Katyniu i Twerze zginęło 7 – głównie policjantów pochodzących z Borzęcina. Lucjanowi Kołodziejskiemu udało się ustalić nazwiska 86 Żydów borzęcińskich, którzy również zginęli. W obozach koncentracyjnych, głównie KL Auschwitz, zginęło prawie 40 mężczyzn z gminy i 3 kobiety. Są w tragicznym bilansie wojennym ofiary pacyfikacji Warysia, są zastrzeleni w tarnowskim więzieniu. Mająca 36 lat Bronisława Janicka zginęła podczas prac fortyfikacyjnych nad Dunajcem jesienią 1944 roku. Pięciu chłopaków, mających od 13 do 16 lat, zginęło, rozbrajając w lesie granat artyleryjski. Kilka rodzin romskich zostało rozstrzelanych w lesie pod Borzęcinem Górnym.

– Oni wszyscy są ofiarami tej wojny. Należy się im pamięć – przypomina Kołodziejski. Dlatego w czasie obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny odbyło się publiczne odczytanie ich nazwisk. – Wzrusza mnie pragnienie upamiętnienia żydowskich mieszkańców gminy Borzęcin. Jesteśmy dziećmi jednego Boga, który nas wszystkich stworzył. Modlimy się, by etyka i moralność zostały przywrócone światu. To pod względem duchowym jest prawdziwą zemstą na mordercach. Przywrócenie tych wartości światu i umocnienie młodych w opozycji wobec ideologii nienawiści – mówił prof. Jonathan Webber, przedstawiciel wspólnoty żydowskiej z Krakowa. Czy ludność Borzęcina bardzo ucierpiała? Czy można mówić, że stąd pochodziło wiele ofiar wojny?

– Nie wiem, czy dużo, czy mało. Jak dla mnie to o 200 za dużo. Każde życie jest cenne. Każdemu należy się szacunek i pamięć – dodaje L. Kołodziejski.