Biret i stuła profesora

ks. Krzysztof Kamieński

|

Gość Tarnowski 18/2022

publikacja 05.05.2022 00:00

Spotkanie naukowców odbyło się m.in. z okazji 200-lecia Wyższego Seminarium Duchownego.

Modlitwa nad grobem ks. Kumora w Niskowej. Modlitwa nad grobem ks. Kumora w Niskowej.
ks. Krzysztof Kamieński

Program zjazdu wypełniły wykłady, obrady oraz wyjazd naukowy. Wystąpienia oscylowały wokół tematyki nauczania historii Kościoła w seminariach duchownych od XVIII w. po czasy współczesne.

Nie zabrakło zagadnień związanych bezpośrednio z seminarium w Tarnowie. Najważniejsze wydarzenia z dwóch wieków jego istnienia wybrał i przedstawił ks. dr Ryszard Banach. O historycznym księgozbiorze, który został zgromadzony w bibliotece WSD, z pasją opowiedziała prof. dr hab. Jolanta M. Marszalska (UKSW). Tradycją Zjazdu Historyków Kościoła jest wyjazd naukowy. W tym roku profesorowie odwiedzili Lipnicę Murowaną i Nowy Sącz. W Niskowej modlili się nad grobem ks. prof. Bolesława Kumora, wybitnego historyka Kościoła, który spoczywa obok kościoła. W ostatni dzień zjazdu historycy zapoznali się z dziedzictwem kulturowym Tarnowa. Zwiedzili katedrę i Muzeum Diecezjalne. Ogólnopolski zjazd historyków był okazją do wymiany doświadczeń, omówienia aktualnych tematów i problemów badawczych. Dał sposobność do wspólnego skonfrontowania się z trudnościami i wyzwaniami, które stawały i stają przed wykładowcami historii Kościoła pracującymi w różnych ośrodkach naukowych. I takich dyskusji, rozmów, różnorakich uwag i pomysłów nie zabrakło. Obradom towarzyszyła okolicznościowa wystawa związana z historią Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Zaprezentowano na niej m.in. najstarszą pieczęć seminarium z 1822 r., tron bp. Zieglera czy dyplom poświadczający powołanie do życia Ogniska Apostolstwa Modlitwy w seminarium podpisany przez o. Józefa Andrasza. Podczas ostatniej Mszy św. ks. dr hab. Tomasz Moskal, profesor KUL, przekazał na ręce bp. Andrzeja Jeża biret i stułę śp. ks. prof. Bolesława Kumora, przechowywane przez 20 lat od jego śmierci w katedrze uniwersyteckiej, którą kierował. Czekały na odpowiednią chwilę – jak mówił ks. prof. Moskal – by trafić do diecezji, z której pochodził ten zasłużony naukowiec. Zjazd historyków w Tarnowie stał się ku temu najlepszą sposobnością.