0m 56s

Współczesne przypowieści

Stawiają w kościele duży ekran. Film „Ja Jestem” jest o cudzie eucharystycznym. Zaraz po nim zaczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu. Ludzie często są głęboko poruszeni.

gb

|

19.02.2015 00:15Gość Tarnowski 08/2015

dodane 19.02.2015 00:15
1

Tak wyglądają ostatnie spotkania w ramach Filmowego Ruchu Ewangelizacyjnego. W Tarnowie, we wspólnocie Dobrego Pasterza gościł jego twórca Benon Wylegała. – Dziś trzeba przemawiać do ludzi obrazami. Pan Jezus czynił to za pomocą przypowieści. Filmy są współczesną przypowieścią – tłumaczy. Inaczej jest zobaczyć obraz o cudzie eucharystycznym w telewizji czy kinie, a inaczej przeżyć go w świątyni i od opowieści o Chrystusie obecnym rzeczywiście w chlebie przejść do adoracji. Teresa Tracz z Tarnowa pamięta, że parę lat temu w kościele wyświetlono „Pasję” Gibsona.

Dostęp do pełnej treści już od 12,90 zł za miesiąc

Subskrybuj i ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich treści

W subskrypcji otrzymujesz

  • Nieograniczony dostęp do:
    • wszystkich wydań on-line tygodnika „Gość Niedzielny”
    • wszystkich wydań on-line on-line magazynu „Gość Extra”
    • wszystkich wydań on-line magazynu „Historia Kościoła”
    • wszystkich wydań on-line miesięcznika „Mały Gość Niedzielny”
    • wszystkich płatnych treści publikowanych w portalu gosc.pl.
  • brak reklam na stronach;
  • Niespodzianki od redakcji.
Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń ten artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5