• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Królowa rodzin

    Ks. Zbigniew Wielgosz

    dodane 07.10.2012 21:00

    Od 7 do 14 października przed cudownym obrazem Matki Bożej będą modlić się różne grupy pielgrzymów z całej diecezji.

    Mszy św. rozpoczynającej obchody wielkiego odpustu maryjnego w Bochni przewodniczył bp Andrzej Jeż. – Matka wychowująca dziecko oczekuje jego pierwszego słowa. Potem tych słów jest coraz więcej, nawiązuje się dialog. Różaniec jest taką właśnie rozmową dziecka z Matką – wyjaśniał w homilii pasterz diecezji tarnowskiej.

    Bp Jeż poświęcił po Eucharystii odnowiony ołtarz główny w bazylice św. Mikołaja BP, uczestniczył też w modlitwie różańcowej przed łaskami słynącym obrazem Matki Bożej Bocheńskiej.

    Do sanktuarium MB Bocheńskiej przybędą w XVII. już diecezjalnej pielgrzymce renciści, emeryci, wdowcy, wdowy i osoby starsze. Msza św. dla nich będzie sprawowana w piątek, 12 października, o godz. 11.   

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • Hydrus
      07.04.2016 22:29
      Gratuluję doboru kadr. Zmienili prezesa i padły dwa konie. Ciekawe ile padnie pod kolejnym prezesem? Ale przecież najważniejsze jest zaufanie do prezesa. Kto by się tam przejmował jego kompetencjami. Tym bardziej, kto by się przejmował końmi.
    • kunegunda
      08.04.2016 04:47
      Za stracone stanowiska, forse, przywileje i koryta nawet konie poniosly smierc…wszystko aby dostac sie do swoich cieplych posad,,, po trupach do celu..utrata posady boli $$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$.!!!
      PIS prosze do przodu,,, nowi ludzie uczciwi Polacy przywroca swietnosc stadnin… Polakow nie musza byc tylko ulice…i zmywaki…
      Brawo nowy rzad PIS---jestesmy z Wami !!!
    • Wiola
      08.04.2016 07:11
      Konie padały również za poprzedniego prezesa. Średnio 10 koni rocznie. Obecnemu do tego wyniku brakuje jeszcze siedmiu padłych koni. Nie ma to jak robienie ludziom wody z mózgu. A lud, sądząc po komentarzach łyka medialna papkę niczym nektar i ambrozję, nakręca się, lamenuje i jest gotów iść na barykady. A wystarczyłoby używać czasem swojej własnej głowy do wyciągania wniosków. Ponadto, abstrahując od faktu padania koni, prezesem jak najbardziej powinien by ekonomista. Nie stajenny i nie dżokej. Prezes zajmuje się funkcjonowaniem przedsiębiorstwa, dba o kasę, trywialne mówiąc i nie wchodząc głębiej w jego kompetencje. Nie podaje paszy, nie zmienia ściółki, nie zapładnia i nie biega z koniem po doktorach. Czy naprawdę tak trudno dostrzec, że media robią burze w szklance wody w znanym wszystkim celu?
    • Agaton
      08.04.2016 11:43
      Konie zabrano,została KUPA ... i śmierdzi!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół