• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Przemieniony 
z Krużlowej

    ks. Zbigniew Wielgosz


    |

    Gość Tarnowski 31/2013

    dodane 01.08.2013 00:00

    Po przedwojennej konserwacji odkryto, że Pan Jezus ma odsłonięte uszy, więc nie tylko widzi modlących się, ale przede wszystkim ich słucha i wysłuchuje.

    Stary kościół w Krużlowej obmywają dwa potoki, które u fundamentów świątyni łączą się w jeden. Tak oto zwykła woda symbolizuje żywą wodę łask wypraszanych przed obliczem Pana Jezusa Przemienionego. Łaskami słynący obraz znajduje się dziś w nowym kościele położonym naprzeciw starego. – To największy cud Pana Jezusa. Nowy kościół sanktuaryjny został zbudowany w latach 1986–2003 staraniem ks. prał. Kazimierza Stępnia i parafian, wśród których pracował 20 lat jako proboszcz, a 7 jako rezydent. Wiem, że to był ogromny wysiłek ludzi, mimo zewnętrznych przeszkód – mówi ks. Marek Szewczyk, obecny proboszcz i kustosz obrazu. 


    Twarz z taboru


    Wizerunek Pana Jezusa znajduje się w nowej świątyni, w głównym ołtarzu. Obraz otacza potężna promienista aureola. – Chrystus ma twarz pociągłą, z delikatnie zaznaczonymi łukami brwiowymi, z szeroko otwartymi, lekko uniesionymi do góry oczyma. Szeroki, średniej wielkości nos z prawej strony jest ocieniony, usta są wąskie, czerwone okolone, wąsami i dwudzielną brodą. Spod ciemnobrązowych włosów widać prawe ucho – opisuje ks. prał. Karol Dziubaczka. Nie wiadomo, kiedy obraz znalazł się w Krużlowej i jaki ma związek z sądeckim wizerunkiem Przemienionego. – Nikt się nie spiera, który obraz starszy, bo według ustaleń konserwatorów oba powstały równolegle. Są kopiami bizantyńskiego pierwowzoru, który przywędrował na Sądecczyznę – dodaje ks. Szewczyk. Być może za sprawą rodu Pieniążków, którzy mieli swoje gniazdo rodowe w Krużlowej, władali zaś tutejszą ziemią aż po Nowy Targ. 


    Dwie świątynie, jeden kult


    Cześć dla krużlowskiego wizerunku Przemienionego jest bardzo dawna. Dwa lata temu wokół obrazu zostały umieszczone kasety z wotami, niektóre mają ponad 200 lat. Przybywają też nowe znaki ludzkiej wdzięczności. Dużo ludzi przyjeżdża prywatnie pomodlić się przed obrazem, zamawiają też Msze św. i to dzięki temu można dowiedzieć się, że Pan Jezus działa: uzdrawia z chorób, ratuje z nieszczęśliwych wypadków, przeprowadza przez ciężkie operacje, uwalnia z nałogów, nawraca. – Kult przejawia się także w nowennie do Przemienienia Pańskiego, którą odprawiamy w każdy czwartek. Wierni bardzo licznie biorą udział w nabożeństwach tygodniowego odpustu w sierpniu. Obserwuję jednak, że ludzie nie są zbyt skorzy do opisywania doznanych łask. Nasz obraz jest w każdym domu w parafii, co więcej nadal są nabywane kopie wizerunku dla krewnych, znajomych, gości. Dużo młodych, którzy wyjeżdżają za granicę czy opuszczają parafię, też zabiera ze sobą obraz Przemienionego, prosząc o jego poświęcenie. Mamy tradycję, że nowożeńcy otrzymują w prezencie obraz Pana Jezusa, a jeśli już mają w domu, to dostają obraz Matki Bożej Krużlowskiej – mówi ks. Szewczyk. 


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół