• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Serce Matki

    Grzegorz Brożek

    dodane 19.01.2014 07:30

    Peregrynacja jest elementem przygotowania do nawiedzenia wspólnoty przez wizerunek Jezusa Miłosiernego i relikwie św. s. Faustyny i bł. Jana Pawła II.

    Co ciekawe, w parafii w tym roku, w związku z wędrówką od domu do domu wizerunku Serca Maryi, nie ma tzw. wizyt kolędowych. - Peregrynację organizujemy przede wszystkim po to, by przyczynić się do wzrostu pobożności, bo zachęcamy do przystąpienia do sakramentów, uczestnictwie w Eucharystii. Poza tym przekazywanie z domu do domu obrazu sprzyja integracji ludzi, co jest ważne, bo coraz więcej ludzi sprowadza się do Zaczarnia z pobliskiego Tarnowa Chciałbym wreszcie, by przez losy tego obrazu parafianie mogli lepiej poznać historię naszej wspólnoty i wzmocnić swoje poczucie tożsamości – mówi ks. Robert Filipowicz, proboszcz parafii. .

    Po domach w parafii wędruje wizerunek Serca Maryi, kopia tego, który został nie tak dawno umieszczony w prezbiterium kościoła parafialnego. - Obraz „Serca Maryi" jest bardzo mocno związany z Zaczarniem. Nasza wieś otrzymała go w roku 1912 od księdza Józefa Bibro, ówczesnego wikariusza w parafii Lisia Góra, katechety dzieci i młodzieży w Zaczamiu. Odjeżdżając w prezencie ofiarował ten piękny i wymowny obraz – opowiada ks. Robert Filipowicz.

    Od 1912 roku Serce Matki Bożej Bolesnej na swoje wyjątkowe miejsce w historii Zaczarnia. Przeszło z mieszkańcami przez burzę wojenną (I wojna światowa, choroby i epidemie). Wówczas miejscowi modlili się przed obliczem Matki Najświętszej w starej szkole. Potem przyszła II wojna światowa. Według opowiadań w środku wioski parcela Franciszka Kozioła była placem zgromadzeń wiernych, gdzie pod dębem, na którym umieszczono na ołtarzu polowym obraz „Serca Maryi", odbywały się nabożeństwa. Przyjeżdżali księża z Lisiej Góry i przed nim odprawiano Msze Święte, aby podtrzymać ludzi na duchu w tym tragicznym okresie wojny. W okresie komunizmu, w czasach zdejmowania krzyży i obrazów ze ścian szkół obraz „Serca Maryi" został także wyrzucony z naszej szkoły. Zabrał go do domu prywatnego pan Wincenty Zaucha, a ludzie w dalszym ciągu przed nim się gromadzili, zanosząc swoje modlitwy przed tron Boży za pośrednictwem Bożej Matki.

    Przed wizerunkiem ludzie modlili się o wybudowanie kościoła i utworzenie parafii. Świątynia została wzniesiona w latach 1982 – 1986. Obraz był już mocno zniszczony. Niedawno został gruntownie odnowiony. Od roku, w związku z ogromną rolą i wartością, jaką odegrał kult Maryi w tym obrazie wizerunek ten umieszczono w prezbiterium kościoła.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół