• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • 6 minut księdza Hellera

    GB

    dodane 14.10.2014 08:21

    Pisaliśmy już o nowej książce ks. prof. Hellera "10.30 u Maksymiliana". Wydarzenie, które ją promowało było również niezwykłe.

    Promocja książki ks. prof. Michała Hellera „10.30 u Maksymiliana” rozpoczęła się o 10.30 u Maksymiliana w Tarnowie. Jak zawsze, kiedy jest w swym rodzinnym mieście ks. M. Heller odprawił niedzielną Mszę św. i tradycyjnie wygłosił na niej kazanie.

    Wcześnie rano stoisko ze swoimi wydawnictwami przed kościołem rozłożyło krakowskie wydawnictwo Copernicus Center Press. Publikacje rozchodziły się jak świeże bułeczki. Czytelnicy nabywali po kilka egzemplarzy różnych książek. Ks. Heller jest w końcu marką, nie tylko w Tarnowie.

    Spotkanie promocyjne najnowszej książeczki ks. Hellera odbyło się w sali domu parafialnego. Jak mówi Piotr Majorczyk z Copernicus Center Press, mamy do czynienia ze „światową premierą tej publikacji”.

    - Jerzy Illg, szef wydawnictwa „Znak” powiedział kiedyś: „Jakie to szczęście żyć w Krakowie w czasach ks. prof. Tischnera”. Ja bym sparafrazował to powiedzenie i rzekł: „Jakie to szczęście, żyć w Tarnowie w czasach ks. prof. Hellera” - dodaje P. Majorczyk.

    - Niewiele mam do powiedzenia o tej książce. Chciałbym jednak zauważyć, że co niedziela o 10.30 odbywa się światowa premiera kazania z tej właśnie niedzieli – żartował ks. Heller. Kazanie u Maksymiliana ks. Heller głosi już od 30 lat.

    Od początku słuchaczem kazań jest ks. Stanisław Gurgul, emerytowany proboszcz, który u Maksymiliana jest już ponad 40 lat.

    - Ks. Michał Heller wygłosił setki homilii. Ani jedna nie powstała bez mojej obecności fizycznej i duchowej – śmieje się ks. Gurgul. Ks. Stanisław zauważa, że kiedy ks. Heller głosi kazania kościół wypełnia się po brzegi. Ludzie słuchają. – Bo w publikacjach naukowych pisze językiem specjalistycznym. W homiliach przemawia językiem prostym, przystępnym, zrozumiałym dla każdego. Ponadto mówi pięknie i krótko - dodaje ks. Gurgul.

    Gdyby trzeba dodać podtytuł lub zmienić tytuł książki, zawierającej wybór z wielu kazań głoszonych w tym kościele, to ks. Gurgul ma gotowy: „6 minut u Maksymiliana”. - Ja obecność ks. prałata Gurgula na moich kazaniach sobie bardzo ceniłem i cenię. Dawniej to się nazywało „Urzędem Kontroli Prasy i Wydawnictw” - żartował autor promowanego zbiorku.

    Historia z tą książką była taka. – Dwa lata temu poprosiliśmy o zgodę ks. Hellera na nagrywanie kazań. Potem pojawił się temat wydania książki z kazaniami. Okazało się, jak powiedział ks. Heller, że taki pomysł już był kiedyś, ale upadł - wspomina ks. dr Grzegorz Rzeźwicki, proboszcz par. pw. św. Maksymiliana. Teraz udało się wskrzesić ten projekt.

    - Bardzo się cieszę, że tak się stało. To niewielka książeczka, która z jednej strony może być inspiracją homiletyczną dla duszpasterzy, a z drugiej, jak mówi ks. Heller, punktem wyjścia do refleksji nad fundamentalnymi zagadnieniami egzystencjalnymi dla wszystkich czytelników - dodaje. - Bardzo nam zależało, żeby troszkę inspirując wydanie tej książki zwrócić uwagę, że ks. Heller jest nie tylko wybitnym naukowcem, ale także duszpasterzem, księdzem, kaznodzieją – dodaje ks. Rzeźwicki.

    „Gość Niedzielny” jest patronem medialnym tego wydawnictwa. Książki można nabyć m.in. w sklepach naszego diecezjalnego wydawnictwa „Biblos”.

     

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół