• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Nie ustawać w modlitwie

    js /PAP

    dodane 06.11.2014 11:06

    Przedłuża się niewola ks. Mateusza Dziedzica.

    Ksiądz Mateusz Dziedzic, uprowadzony ponad trzy tygodnie temu w Republice Środkowoafrykańskiej, jest coraz słabszy – powiedział w środę PAP jego współpracownik ks. Leszek Zieliński.

    W sąsiednim Kamerunie trwają negocjacje na temat uwolnienia misjonarza.

    – W stolicy Kamerunu Jaunde prowadzone są rozmowy na temat uwolnienia księdza Mateusza i innych zakładników, w których biorą udział przedstawiciele Watykanu, ministrowie z Kamerunu i z Republiki Środkowoafrykańskiej – powiedział PAP ks. Zieliński.

    Przebywa on na misji w Baboua, ok. 50 km od granicy z Kamerunem, z której w nocy z 12 na 13 października uprowadzono ks. Dziedzica. Duchowny nie był w stanie podać szczegółów negocjacji; jego zdaniem toczą się one prawie od tygodnia.

    Ks. Dziedzic został wywieziony przez rebeliantów w stronę granicy z Kamerunem. Rebelianci zamierzali uprowadzić także ks. Zielińskiego, ale po dłuższych pertraktacjach zgodzili się, by jeden z duchownych został na misji. Porywacze chcą wymienić polskiego misjonarza na jednego ze swoich przywódców, który jest więziony w Kamerunie.

    Według ks. Zielińskiego w ciągu tych trzech tygodni ks. Dziedzic był dwukrotnie chory, w tym na malarię. – Dzięki lekarstwom, które dostarczono mu na samym początku, udało mu się te choroby zatrzymać – dodał.

    W diecezji trwa modlitwa o uwolnienie ks. Mateusza. Między innymi na stronie Wydziału ds. Nowej Ewangelizacji wstawsie.net jest zachęta do modlitwy, podejmowania postu czy innych uczynków w intencji porwanego misjonarza.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół