• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Prezydent USA ze Słopnic?

    bs

    dodane 05.02.2016 10:50

    Syn emigranta pochodzącego z Limanowszczyzny ma szanse zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych. Minimalnie przegrał prawybory z Hillary Clinton.

    71-letni Bernie Sanders w swojej kampanii wyborczej dużo mówił o rodzinie. W spocie wyborczym informuje, że jego przodkowie pochodzą z Polski. Jego ojciec Eliasz Sanders urodził się w Słopnicach i w wieku 17 lat (w 1921 r.) wraz z bratem wyemigrował do Nowego Jorku.

    Słopnicami zainteresował się cały świat.

    - Sporo w ostatnich dniach odbieram telefonów w sprawie pochodzenia Sandersa. Nie tylko z kraju, ale i zagranicy, Tel Aviv, Waszyngton, Paryż - wymienia wójt Adam Sołtys.

    - Wybory prezydenta Stanów Zjednoczonych śledzi cały świat, a wiele jest jeszcze osób, które nie wiedzą, że jest taki kraj jak Polska, a już nie mówiąc o Słopnicach - dodaje.

    29 sierpnia 2013 roku Bernie Sanders odwiedził Słopnice razem z żoną, bratem i szwagierką. Jego ojciec urodził się tutaj pod numerem 215.

    - Chciał jak najwięcej dowiedzieć się o miejscu pochodzenia ojca i jego rodzinie. Przygotowaliśmy dla niego wiele pamiątek, kopie aktów z oryginalnymi podpisami jego ojca, zdjęcie domu, z którego ojciec wyjechał, wspomnienia o rodzinie, które jeszcze od starszych osób udało się pozyskać - opowiada wójt.

      Sandersowie na Limanowszczyźnie
    arch. Gminy w Słopnicach
    Sanders interesował się także bardzo sprawą drugiej wojny światowej i tym, co się stało z mieszkającymi tutaj Żydami.

    - Zaprowadziliśmy go do miejsc pamięci. Zobaczył pomnik w miejscu, gdzie zginęli partyzanci i miejsce, gdzie w Mszanie Dolnej zostało rozstrzelanych ponad 800 Żydów - mówi Adam Sołtys.

    Kiedy był w Słopnicach, wykazywał także duże zainteresowanie sprawami społecznymi.

    - Szczególnie interesowała go organizacja służby zdrowia. Bardzo podobało mu się to, że ona jest powszechna i obejmuje każdego. Oczywiście nie skarżyliśmy się bardzo na kolejki - mówi wójt, który z zadowoleniem słuchał, jak na którejś z konwencji Sanders mówił, że będzie dążył do tego, żeby w Ameryce służba zdrowia była powszechna tak jak w Europie czy w Polsce.

    Szkoda tylko, że nie przeszedł słopnickiej katechezy, może zrezygnowałby ze swojego poparcia dla aborcji czy legalizacji związków homoseksualnych.

    - Tak, to mi się akurat też tak bardzo nie podoba. Z drugiej strony to bardzo radosny i życzliwy człowiek. W ogóle osoby pochodzące czy mieszkające w Słopnicach posiadają taki swoisty gen zaradności i przedsiębiorczości - chwali swoich Sołtys.

    We wtorkowych prawyborach w Iowa Hilary Clinton zdobyła 49,8 proc., a Bernie Sanders 49,6 proc. głosów wyborców Partii Demokratycznej. Różnica jest więc minimalna. Przypadnie jej 23, a Sandersowi 21 delegatów, którzy będą reprezentować stan Iowa podczas letniej konwencji demokratów, która wyłoni kandydata partii na prezydenta.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół