• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Redaktor wydania

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 07/2016

    dodane 11.02.2016 00:15

    Nie jestem uczona i kształcona. Jestem prostą kobietą. Jak umiałam, tak wychowałam.

    Ktoś po studiach może zrobiłby to lepiej, ale dzięki Bogu i Matce Najświętszej dobre dzieci mam – mówi Emilia Słaby, która z mężem Józefem obchodziła niedawno 60. rocznicę małżeństwa. Wychowali 10 dzieci. Na stronach IV i V zaglądamy do ich domu w Żeleźnikowej. We wspomnienie św. Walentego opowiadają o tym, czym dla nich jest miłość i rodzina. I czym byłaby, gdyby nie było w niej Boga. I Matki Najświętszej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół