• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Żeby się kręciło wokół Jezusa

    Beata Malec-Suwara

    |

    Gość Tarnowski 16/2016

    dodane 14.04.2016 00:15

    Nous sommes prêts… Bienvenue en Brzezna! – Jesteśmy gotowi… Zapraszamy do brzeznej!

    Jeszcze nie wiedzą na pewno, kto do nich przyjedzie, ale ostro wzięli się za naukę języka francuskiego. Lekcje raz w tygodniu prowadzi Ania Monica, uczennica II klasy liceum. – Jest wybitnie zdolna językowo. Zna angielski, francuski i włoski – mówi ks. Mariusz Węgrzyn, wikary w Brzeznej i opiekun miejscowej młodzieży. Pomysł na językowe lekcje wyszedł od niej samej.

    – To dobrze, że młodzi przejmują inicjatywę i sami chcą coś zrobić, czymś mogą się podzielić z resztą – dodaje ks. Mariusz. Na naukę języka przychodzą nie tylko młodzi, ale i ci, którzy zdeklarowali się przyjąć pielgrzymów pod swój dach. Uczą się prostych, podstawowych zwrotów i zdań, które mogą się przydać podczas codziennych kontaktów z pielgrzymami. Ania przygotowuje ściągi i rozmówki, uwzględniając w nich zapis fonetyczny. W Brzeznej Światowe Dni Młodzieży wyraźnie ożywiły lokalną młodzież. – Już na ostatni wyjazd na Synaj do Tarnowa młodzi sami zorganizowali autobus – chwali swoich katecheta. Zresztą chętnie wyjeżdżają na tego rodzaju spotkania. Zawsze ponad 50 osób. Wybierają się też do Krakowa na spotkanie z papieżem. – Trudno by było nie skorzystać z takiej okazji i nie spotkać się z nim. Nie mogę sobie nawet wyobrazić takiej liczby młodych ludzi zebranych przy Bogu w jednym miejscu, ale na pewno chcę to zobaczyć. To siła i moc we wspólnocie młodych – przekonuje Grzegorz Lasko, miejscowy lider katolickiej młodzieży. Z inicjatywy ks. Mariusza powstał w Brzeznej filmik promujący ŚDM oraz zawiązał się niedawno młodzieżowy zespół wokalno-muzyczny. – Na czym oni nie grają… Gitara, organy, klarnet, trąbka, gitara basowa. Niektórzy są naprawdę dobrymi muzykami – mówi kapłan. Od dwóch miesięcy działa również grupa wolontariacka. Powstała z myślą o ludziach starszych. – Podczas spotkań z seniorami młodzi mogą się wiele nauczyć – zauważa ks. Mariusz. Co pokażą pielgrzymom, którzy do nich przyjadą? – Oczywiście piękną okolicę, ale nie w stricte wycieczkowym znaczeniu. Chcemy, żeby się to wszystko kręciło wokół Jezusa – mówi Grzegorz. Kaplica na Strzygańcu z cudownym Jezusem Frasobliwym wydaje się idealna. Stwórca miejsce to obdarzył niewysłowionym pięknem natury i umiłował je sobie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół