Wydarzenie to było dawno. W czasie potopu szwedzkiego 1655 roku na zamku w Wiśniczu przechowywano obraz MB z Okulic. To ten wizerunek pokrył się potem, co wzięto za zapowiedź załamania się szwedzkiej nawały. Istotnie tak się stało. Wydarzenie to „wstrząsnęło okolicą i mogło mieć wpływ na szczególne ożywienie się tu kultu Matki Boskiej” utrzymuje ks. dr Władysław Szczebak. Istotnie. Dziesięć lat po cudownym wydarzeniu wizytacja odnotowuje, że w kościele wiśnickim przy obrazie Maryi z Dzieciątkiem są liczne wota, w dodatku kosztowne. Po okresie schronienia wizerunek okulicki powrócił na swe miejsce, o jakim zatem obrazie mowa?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








