Zaledwie dwa dokumenty mówią, że w starym drewnianym kościele zagórzańskim czczony był obraz Matki Bożej Pocieszenia, zwanej też „Pocieszną”. – Kiedy władze austriackie walczyły z obrazami i zabierały wota, kult obrazu osłabł, a i sam wizerunek zaginął – mówi ks. proboszcz Bolesław Bawiec.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








