Nowy numer 24/2018 Archiwum

Za krzyż straciła pracę

Przez ostatnich 12 lat zaledwie osiem osób z diecezji odznaczonych zostało medalem Krzyża Świętego. Przyznaje go Ojciec Święty za szczególną służbę „Dla Kościoła i Papieża”. Jedną z nich jest pani Władysława Szatko z Tarnowa.

Jest osobą skromną, uśmiechniętą, o wyjątkowych manierach. Już na początku naszej rozmowy prosi, aby pisać nie o niej, ale o Towarzystwie Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie, z którym jest związana od początku jego istnienia.

Obrona krzyża

Pani Władysława jest rodowitą tarnowianką. Zaraz po wojnie rozpoczęła naukę u sióstr urszulanek, którą zakończyła małą maturą. Potem uczyła się w Liceum Handlowym, a po zdaniu matury została księgową w szpitalu. Gdy w latach 60. ub. w. zaczęła się akcja zdejmowania krzyży ze ścian, stanęła w jego obronie. – Mówiłam wtedy do Pana Boga, że prędzej mnie wyrzucą, niż pozwolę, aby ze ściany mojego biura zdjęto krzyż – opowiada.

Nie tylko nie pozwoliła, ale wystąpiła też w jego obronie na forum publicznym. Komuniści więc natychmiast kazali ją zwolnić. Dyrekcja chroniła panią Władysławę, bo była dobrym i uczciwym pracownikiem. W końcu jednak doszło do zwolnienia na wniosek przewodniczącego Rady Miasta. Straciła więc pracę w szpitalu, ale znalazła w banku, gdzie pracowała już do emerytury.

Seminaryjny dom

Gdy w 1996 roku ówczesny biskup tarnowski J. Życiński powołał do istnienia Towarzystwo Przyjaciół WSD w Tarnowie, chętnie włączyła się w jego działalność. Znała już seminaryjne życie, bo od wielu lat współpracowała z siostrami prowadzącymi sprawy finansowe seminarium. Zresztą, w TP WSD do dzisiaj pełni funkcję skarbnika. Działalności z TP WSD poświęciła się całkowicie i z wielkim oddaniem. – Dzięki zaangażowaniu najpierw ks. infułata dr. Adama Kokoszki, który przez dziesięć lat był przewodniczącym Towarzystwa, a obecnie ks. dr Jerzego Jurkiewicza, który przewodzi nam od siedmiu lat, powstają nowe oddziały w całej diecezji – cieszy się pani Władysława. Jeden z pierwszych został utworzony przy parafii pw. Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie, na której terenie obecnie mieszka pani Władysława. – Bardzo mi zależy, aby coraz więcej osób włączało się w to dzieło, i abyśmy wspólnie otaczali troską seminarium, które jest sercem naszej diecezji – dodaje. Członkowie TP WSD modlą się w każdy I czwartek miesiąca w intencji kapłanów i o nowe powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, a w rodzinnej parafii pani Władysławy również co środę. Ponadto, wspierają seminarium finansowo. – Jestem pełna podziwu dla osób, które ze swojej niewielkiej emerytury czy pensji potrafią dzielić się tym, co mają – podkreśla. Dla pani Władysławy seminarium jest jak drugi dom. – To moja rodzina i całe moje życie – mówi. Kleryków nazywa swoimi wnukami, przeżywa ich radości i smutki, kapłanów zaś traktuje z wielkim szacunkiem. – Jest bardzo miłą osobą, zawsze staje w obronie księży, nie pozwala złego słowa powiedzieć o kapłanie – dodaje ks. Stanisław Bilski, proboszcz parafii pw. św. Józefa i MB Fatimskiej w Tarnowie.

Najwyższe honory

Dzień pani Władysławy zaczyna się Mszą św. o 6 rano. Potem idzie do seminarium lub odwiedza osoby samotne i chore. Przez 27 lat pomagała też osobom głuchoniemym. – Mimo że nie założyłam rodziny, nigdy nie czułam się samotna. Dzień mam wypełniony bo brzegi, choć niewiele mam czasu dla siebie – mówi. Żyje dla Kościoła i drugiego człowieka. Za swoje wielkie poświęcenie, zaangażowanie i świadectwo życia odznaczona została orderem„Pro Ecclesia et Pontifice”. To jeden z najwyższych medali Kościoła katolickiego, jakie może otrzymać osoba świecka. – Nigdy nie myślałam, że spotka mnie takie wyróżnienie, to była dla mnie ogromna niespodzianka i przeżycie – wspomina. Dziś ma już tylko dwa marzenia. – Proszę Pana Boga o potrzebne siły, tak, abym nie była dla nikogo ciężarem i aby kolejne osoby wstępowały do Towarzystwa – podkreśla.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma