Nowy numer 42/2018 Archiwum

Dzwony zaskoczenia

– Kiedy tylko pojawił się biały dym, włączyłem dzwony – mówi ks. prał. Stanisław Salaterski, proboszcz tarnowskiej katedry.

Diecezjanie stawiali bardziej na kandydatów dziennikarzy. – Tym większe zaskoczenie, ale i radość. Nowy ojciec święty ujął nas od razu swoją pokorą – komentują diecezjanie. Kard. Bergoglia poznał osobiście ks. Kazimierz Pres, kapłan diecezji tarnowskiej, były misjonarz w Argentynie. – Jako abp Buenos Aires, był moim metropolitą. Po jednej z Mszy św. chciałem go odwieźć do domu samochodem, ale nie zgodził się. Powiedział, że przyjechał autobusem i to jest jego taksówka – mówi ks. Pres. Były misjonarz poznał abp. Bergoglia jako bardzo sympatycznego i prostego człowieka.

– Nie szukał swego. W stolicy miał wielki pałac, ale – jak sam mówił – nie może w nim sam mieszkać. Dlatego jego domem były dwa skromne pokoiki przy kurii – dodaje ks. Pres, który widzi w nowym papieżu człowieka wielkiej wiary, modlitwy i dobrego mówcę. – Bardzo cenił Jana Pawła II, a jeśli spojrzeć na niego, to jakby wierna kopia papieża Polaka. Będzie bardzo ojcowskim pasterzem Kościoła – podkreśla ks. Pres.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy