GN 47/2020 Archiwum

Rodzinne rekolekcje

Maryja odwiedziła prawie każdy dom w parafii. Teraz jest czas na owoce niezwykłej wizyty.

W Gosprzydowej od wieków czczony jest obraz Matki Bożej. 8 września 2012 roku rozpoczęła się jego peregrynacja w parafii. – Poprzedziło ją pięć miesięcy duchowych przygotowań. Został nawet ogłoszony konkurs na wiersz, pieśń i modlitwę do naszej Matki. 36 nadesłanych tekstów umieszczono w specjalnej księdze, która służyła podczas odwiedzin obrazu jako modlitewnik – mówi pani Stanisława. W niecały rok Matka Boża odwiedziła prawie każdą rodzinę. – W sumie 230 rodzin. Każda z nich wpisała się do księgi pamiątkowej wędrującej z obrazem. Poszczególne karty niejednokrotnie przyozdobiły dzieci swoimi rysunkami – mówi ks. proboszcz Krzysztof Klimczak. Ludzie dziękowali za opiekę Matce Bożej, prosili o zdrowie, pomyślność, wytrwanie w wierze. – Wiem, że następowały pojednania między zwaśnionymi sąsiadami, ale na owoce peregrynacji przyjdzie jeszcze czas. Jednak już teraz chcemy, żeby nabożeństwa pierwszosobotnie były poświęcone naszej Matce Bożej. Wrócimy też do starego zwyczaju obchodzenia na kolanach ołtarza z cudownym obrazem – dodaje ks. proboszcz.

Uroczystości zakończenia peregrynacji przewodniczył bp Andrzej Jeż. Peregrynujący obraz wniesiono do kościoła w uroczystej procesji, następnie biskup i księża z dekanatu Brzesko oraz księża stąd się wywodzący celebrowali Mszę św. – Niech owocami kończącej się peregrynacji będą wzrost waszej pobożności, umocnienie wiary przez sakramenty święte, uświęcenie rodzin, zgoda, wzajemne poszanowanie, nowe powołania do kapłaństwa i życia zakonnego. Trwajcie w modlitwie przy Bogu i Jego Matce, trwajcie przy sobie nawzajem, budując wspólnotę parafialną – zachęcał w homilii hierarcha. Gosprzydowianie przyznają, że czas peregrynacji był dla nich jak domowe rekolekcje. – Gromadziła ona nie tylko mieszkających w Gosprzydowej, ale też tych, którzy swoją wieś już opuścili. W moim rodzinnym domu spotkały się aż cztery pokolenia: od mojej ponadstuletniej mamy po prawnuczkę – opowiada pani Stanisława. Relacja na www.tarnow.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama