Nowy numer 24/2018 Archiwum

Czas dotknąć ludzi

Dla alumnów wakacje to nie tylko chwile wypoczynku w rodzinnej parafii czy w seminaryjnym domu w Zakopanem.

Kleryk Michał Mos o misjach myślał już od matury. – Pierwszym krokiem był zakup rozmówek do hiszpańskiego i nauka języka, którą kontynuuję. W seminarium od razu zapisałem się do ogniska misyjnego i na razie wszystko zmierza w kierunku misji – mówił przed tym, jak 2 lipca miał wylecieć do Peru. Praktyka wakacyjna jest dla niego czasem, by zweryfikować swe plany i marzenia o misjach. – To okazja, by przyjrzeć się pracy misjonarzy, pobyć z ludźmi, poznać ich zwyczaje, kulturę, podszkolić język – wylicza.

Od gór do morza…

Peru jest jednym z wielu miejsc, gdzie swe praktyki mają tarnowscy klerycy. – Alumni młodszych roczników dyżurują: w seminarium na furcie i grupach gospodarczych, pracują przez tydzień w bibliotekach, są przewodnikami w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie, w kościele sióstr klarysek w Starym Sączu – wylicza ks. Jacek Nowak, rektor WSD. Ponadto są animatorami oaz organizowanych przez diecezję i parafie, uczestniczą w Szkole Animacji Misyjnej w Czchowie, obozie dla stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, kursie języka migowego we Wrocławiu i kursie dla duszpasterzy trzeźwościowych w Zakroczymiu. Chórzyści odbywają swoje warsztaty w Kołobrzegu, tradycyjnie też klerycy pójdą w Pieszej Pielgrzymce Tarnowskiej. Alumni po III roku podejmują jako wolontariusze staż w szpitalach regionu. W nowosądeckim szpitalu praktykuje Michał Sapalski. – Ta przestrzeń, gdzie jest doświadczenie choroby i cierpienia, jest miejscem, w którym powinien być ksiądz. To wpisuje się w formację ludzką, która jest fundamentem bycia kapłanem – zauważa kl. Michał. – Jest to dla mnie wyzwanie i zarówno ciężkie, jak i ubogacające doświadczenie. Ale dobro zazwyczaj wiąże się z trudem – dodaje.

… od Wschodu i Zachodu

Najstarsi alumni – diakoni jako wolontariusze pracują w ośrodku „Caritas” w Jadownikach Mokrych oraz w Przytulisku św. Brata Alberta w Grywałdzie. 17 z nich wyjechało też na Wschód, m.in. do: lwowskiej katedry, Obertyna, Strzelczysk, by tam pomagać duszpasterzom.– Po pięciu latach formacji i teoretycznym przygotowaniu do tych wyjazdów teraz nadszedł czas na praktykę: na głoszenie Ewangelii i dawanie świadectwa – mówi diakon Tomasz Biernat, który będzie posługiwał w lwowskiej katedrze. Na Ukrainie diakoni codziennie głoszą kazania, pracują z grupami młodzieżowymi, pomagają przy remoncie kościołów, kaplic, domów parafialnych. Diakoni pojechali także do Norwegii i Francji, Kazachstanu i do Czadu z o. Stanisławem Wojdakiem. – Wybrałem Norwegię, bo bardzo podoba mi się ten kraj, chcę też dotknąć tamtej rzeczywistości, zobaczyć, jak tam jest, i pobyć z ludźmi. Dużo mówi się o laicyzacji Zachodu, odchodzeniu Europy od Boga i potrzebie reewangelizacji. Z drugiej strony wiem, że tam są ludzie, którzy pokonują setki kilometrów, by być na Mszy św. To jest bardzo budujące – zauważa diakon Marcin Bukowiec.

Dojrzewanie do kapłaństwa

Dla alumnów praktyka jest okazją, by rozwijać swoje człowieczeństwo i łączyć je z dojrzewaniem do kapłaństwa. – Rok temu byłem na oazie. Było to bardzo ciekawe doświadczenie pracy z dziećmi. To okazja do poszerzania horyzontów i lepszego poznania ludzi, do których, daj Panie Boże, będziemy posłani za rok – dodaje diakon Marcin. – Doświadczenie praktyk pozwala nam być bliżej ludzi i ich rzeczywistych problemów – podkreśla Michał Sapalski.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma