Nowy numer 4/2023 Archiwum

Komu pomożemy?

Ofiary zebrane przez Kolędników Misyjnych zostaną przeznaczone na projekty charytatywno-ewangelizacyjne.

Utrzymanie szpitala, budowa szkół i centrów duszpasterskich, dożywianie dzieci to tylko niektóre z celów tegorocznej edycji Kolędników Misyjnych. Poniżej prezentujemy projekty, które zgłosili tarnowscy misjonarze z prośbą o pomoc duchową i materialną.

Szpital im. bł. Jana Beyzyma w Bagandou – Republika Środkowoafrykańska

Szpital w Bagandou funkcjonuje już 5 lat od ponownego otwarcia, które odbyło się dokładnie 17 listopada 2008 roku. Aktualnie ma 50 łóżek dla chorych, blok operacyjny, salę porodową, aptekę, laboratorium. Corocznie badanych jest około 4,5 tys. pacjentów, a hospitalizacją szpital obejmuje ponad 2 tys. spośród nich. Liczba pacjentów z oddziału pediatrii zwykle przekracza 50% wszystkich chorych leczonych w tym szpitalu.

Rok 2013 to rok małego jubileuszu funkcjonowania szpitala w Bagandou, ale i rok rebelii, niepokojów, cierpienia wielu ludzi, zwłaszcza dzieci. Mieszkańcy Bagandou i okolicznych wiosek wiele razy uciekali do lasu w obawie przed rebeliantami, których jedyny cel to „dorobić się na wojence”. Dotychczas nie prześladowali oni białych, za to miejscowa ludność była nękana na wszelkie możliwe sposoby. Ucieczki do lasu widać też po liczbie chorych, która była niższa niż w roku ubiegłym. Pani Elżbieta ma nadzieję, że sytuacja się ustabilizuje i że będą mogli nadal pracować i żyć bezpiecznie.

Planowany budżet na rok 2014 jest oparty o doświadczenie z lat poprzednich; głównym wyznacznikiem potrzeb jest wspomniana wyżej liczba pacjentów, liczba zatrudnionych pracowników z Republiki Środkowoafrykańskiej: aktualnie to 23 osoby na etacie oraz personel z Polski – na rok 2014 przewidziano tylko 2 osoby do połowy roku.

Służba zdrowia w kraju tak ubogim jak Republika Środkowoafrykańska, który dodatkowo pogrążony jest w chaosie rebelii, to niesłychanie ważna pomoc tamtejszej ludności. Ich warunki życia, czyli permanentne niedożywienie, brak higieny, pasożyty z dominującym komarem roznoszącym malarię – to idealne środowisko dla wszelkiego rodzaju problemów zdrowotnych. Obecna sytuacja polityczna osłabiła lub całkowicie zniszczyła medyczne struktury państwowe. Obecność i praca personelu medycznego jest tym bardziej ważna i potrzebna, aby ratować ludzkie życie. Personel szpitala zapewnia wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób – materialny czy duchowy – wspierają to dzieło, że dokonują wielkich rzeczy, są aktywnymi świadkami Bożego miłosierdzia w świecie. Jednocześnie proszą wszystkich o dalszą pomoc, która staje się z dnia na dzień coraz bardziej nagląca i niezbędna dla mieszkańców Bagandou i wielu okolicznych wiosek, nawet tych z Kongo czy Zairu.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy