Nowy numer 48/2020 Archiwum

Matka Boża i galera

Co łączy diecezję tarnowską i Turcję? Odpowiedzią jest jedyny u nas obraz, który będzie reprezentował naszą ojczyznę w stolicy dawnego imperium.

Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Sakip Sabanaci organizuje wystawę „Polska – Turcja 1414–2014. Sześćset lat kontaktów politycznych i kulturalnych”. Wystawa zostanie otwarta 12 marca i potrwa trzy miesiące. W projekcie zgodziło się uczestniczyć 37 instytucji polskich, z czego 18 to instytucje kościelne. Najwięcej zabytków pochodzi ze zbiorów Fundacji Książąt Czartoryskich oraz Muzeum Narodowego w Krakowie. Do udziału w wystawie została zaproszona parafia w Szczepanowie, która przechowuje obraz „Galera turecka z jeńcami”. Dzieło namalowane przez nieznanego malarza polskiego pochodzi z XVII wieku. Przedstawia dwumasztową galerę z żaglem na przednim maszcie, znajdującą się w zatoce z licznymi budowlami na brzegu, wśród których wyeksponowano ruiny antyczne. W górnej prawej części obrazu znajduje się na obłokach Matka Boska z Dzieciątkiem, lewą ręką trzymająca szkaplerz, prawą dotykająca galery. Na rufie i dziobie żołnierze tureccy, sztandar z półksiężycem, słońcem i szablą, na pokładzie środkowym żołnierze pilnujący galerników; dowódcy z wyróżnionymi napisami Wataka, Paież, Dilawer. Wiosłujący jeńcy określeni napisami na burcie galery: A. Kuzak, Kś. Piwenek, S. Kinski, Skaszowski, A. Ikuszowski, Birczowski; jeden z galerników stoi na pokładzie w kajdanach, na nogach trzymając szalkową wagę w ręku, nad nim napis: P. Wronkowski. U dołu znajduje się wierszowany napis: „Gdy odwaga ojczyźnie miły usługuje srogi mnie pod Korsuniem Tatarzyn krepuje. Od tego gdym się dostał już w tureckie pęta zostałem na opiece Twoi P. Święta wcarogrodzkiei galerże siedm lat wednie wnocy Twoi śliczna cynaturo doznałem pomocy. A teraz uportu będąc iuż pożadanego przez Cie wychwalam dobroć Boga Naiświetszego”.

– Obraz powstał jako wotum dziękczynne ku czci Matki Bożej Szkaplerznej jednego z przedstawionych na nim Polaków (może Woronkowskiego?), który dostał się do niewoli tatarskiej po bitwie pod Korsuniem w 1648 roku, na początku wojny z Kozakami posiłkowanymi przez Tatarów, następnie sprzedany był Turkom, wiosłował na galerze, dzieląc los wielu jeńców. Do Polski wrócił prawdopodobnie po połowie lat 50. XVII wieku, zapewne wykupiony z niewoli. Obraz jest jednym z nielicznych zachowanych przedstawień dotyczących losów jeńców w niewoli tureckiej, znanych z pamiętników i współczesnych utworów literackich – mówi ks. prał. Władysław Pasiut, kustosz sanktuarium św. Stanisława w Szczepanowie i opiekun obrazu. Obraz nie jest jedynym śladem dawnej historii. Muzeum Diecezjalne w Tarnowie przechowuje tkaniny pochodzenia tureckiego, w tym namiot. Jednak najciekawszą pamiątką napiętych relacji między I Rzecząpospolitą i Imperium Osmańskim jest łaskami słynący wizerunek Matki Bożej w Przydonicy, który według tradycji pozostawił Jan III Sobieski idący na odsiecz Wiednia. Wreszcie trzeba wspomnieć o tureckim epizodzie tarnowskiego i węgierskiego bohatera Józefa Bema. Po klęsce powstania węgierskiego znalazł się na ziemi tureckiej. Przeszedł na islam i dosłużył się nawet stopnia generała.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama