Nowy numer 49/2020 Archiwum

Żyć, nie umierać!

Albo tu inne powietrze, albo ludzie, ale w małej parafii Ptaszkowa koło Grybowa chce się żyć. Tak przynajmniej mówią miejscowi stulatkowie.

Niedawno, w lutym, takie piękne urodziny obchodziła pani Wiktoria Kiełbasa. Dom na granicy Ptaszkowej i Cieniawy zamieszkuje wielopokoleniowa rodzina. Po udarze, który przeszła parę lat temu, Wiktoria musiała usiąść na wózku. Choroba „odebrała” jej też mowę. Ale energiczna jest jak dawniej i uśmiech nie schodzi jej z twarzy. Poza tym nie rozstaje się z różańcem.

– Babcia trzyma się jak osiemnastka – śmieją się w domu. Urodziła 9 dzieci. Ma 18 wnuków, 28 prawnuków i 8 praprawnuków. – Mówi się, że kiedyś ludzi z innej gliny lepiono. Żyła w trudnych warunkach, było ciężko, ale to chyba hartowało – mówi Teresa Grybel, córka pani Wiktorii. Kolejnym przykładem długowieczności jest Kazimiera Oślizło. Mieszka w małym domku koło szkoły, z którą związana była przez kilkadziesiąt lat. Dziś pani Kazimiera liczy sobie 103 lata. – Urodziłam się we wrześniu 1911 roku – mówi. Zapytana o receptę na długowieczność, przyznaje, że trzeba być w ciągłym ruchu. – Całe życie coś trzeba robić – uśmiecha się.

Przez kilkadziesiąt lat była kierowniczką miejscowej szkoły. Miała 81 lat, kiedy przeszła na emeryturę. – Zorientowali się, ile mam lat, i przenieśli mnie na emeryturę – śmieje się. Całe życie dokumentowała lokalne obyczaje i tradycje. Była też animatorką miejscowego teatru. – Ważne jest, by to, czym się zajmujemy, dawało nam satysfakcję – podkreśla. Ks. Józef Kmak, proboszcz z Ptaszkowej, zwraca uwagę, że ludzi długowiecznych było w parafii więcej. Parę miesięcy temu w setnym roku życia zmarli Anna Główczyk i Józef Ptaszkowski. – Znam rodziny w parafii. Wiem, że tu nikt z tych naszych seniorów, którzy są wielkim darem dla nas wszystkich, nie jest sam. Żyją zazwyczaj w wielopokoleniowych rodzinach. Mają bliskich przy sobie. Chce się żyć. Oni są skarbem. Są przekazicielami tradycji lokalnej, od nich młodzi uczą się, jak żyć, uczą się szacunku do życia. To jest wielka wartość – przyznaje ks. Józef.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama