Nowy numer 33/2018 Archiwum

Redaktor wydania

Kiedy byłem dzieckiem, szkolna wyprawa na Brzankę, z noclegiem, była kwintesencją wielkiej przygody.

Później ten niepozorny szczyt Pogórza „wymiękał” przy wyższych, piękniejszych, dłuższych szlakach Beskidu Sądeckiego. O porównaniu z Tatrami nie wspominając. Tymczasem smak pierwszej przygody wraca pięknym wspomnieniem, kiedy czytam – piszemy o tym na str. IV i V – o szeregu tajemnic, które skrywa Pasmo Brzanki. Blisko tu z Tarnowa, blisko z Sącza. Niepozornie, a jednak smakowicie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma